Zakończone niedawno letnie okno transferowe mogło przynieść jeden z najbardziej kontrowersyjnych ruchów w historii Premier League. Jak informuje Sami Mokbel na łamach BBC Sport, Arsenal przygotował listę życzeń obejmującą aż 21 nazwisk, na której figurowali dwaj zawodnicy Tottenhamu Hotspur. Głównym celem w przypadku niepowodzenia innych negocjacji był Micky van de Ven. Holenderski defensor miał stanowić alternatywę dla Ezriego Konsy, który ostatecznie trafił na Emirates Stadium za 51 milionów funtów.
Micky van de Ven
Tottenham Hotspur → Arsenal
Mimo zainteresowania ze strony lokalnego rywala, Tottenham od początku okna prezentował nieugiętą postawę. Władze Spurs nie były otwarte na żadne rozmowy dotyczące sprzedaży swojego 25-letniego stopera. Zamiast transferu do ekipy prowadzonej przez Mikela Artetę, Van de Ven zdecydował się na długofalową deklarację lojalności wobec obecnego pracodawcy. Jak donosi 90min, Holender podpisał nowy, wyjątkowo długi kontrakt, który wiąże go z klubem aż do 2031 roku.
Według doniesień The Athletic, przedłużenie umowy z Van de Venem było dla Tottenhamu priorytetem ważniejszym niż jakiekolwiek nowe wzmocnienia. Choć Arsenal wzmocnił swoją kadrę takimi zawodnikami jak Bruno Guimaraes czy Piero Hincapie, nazwisko Holendra na ich liście transferowej pokazuje skalę ambicji klubu, który po 22 latach odzyskał tytuł mistrza Anglii. Obecnie wartość rynkowa obrońcy szacowana jest na około 50 milionów euro, a jego nowa umowa definitywnie ucina spekulacje o przenosinach do Manchesteru United czy Liverpoolu.