Newcastle United wyrasta na jednego z głównych graczy letniego okna transferowego, planując sprowadzenie Victora Froholdta z FC Porto. Jak donosi Correio da Manha, 20-letni reprezentant Danii ma zostać następcą Bruno Guimaraesa, który jest coraz bliżej przenosin do Arsenalu. Sroki muszą działać szybko, aby załatać dziurę w środku pola po swoim liderze.
Sytuacja kadrowa w zespole Eddiego Howe’a staje się napięta, ponieważ klub sprzedał już Sandro Tonaliego do Tottenhamu, a przyszłość Joe Willocka i Joelintona pozostaje niepewna. Froholdt, który w barwach mistrza Portugalii rozegrał 51 meczów i zanotował osiem bramek oraz siedem asyst, idealnie wpisuje się w profil poszukiwanego zawodnika. Jego statystyki niemal bezpośrednio odpowiadają zeszłorocznym wynikom Guimaraesa, co czyni go naturalnym kandydatem do roli nowego motoru napędowego drużyny.
Zaporowa cena za duński talent
FC Porto nie zamierza jednak ułatwiać negocjacji i twardo stoi przy swoich żądaniach finansowych. Portugalczycy oczekują kwoty zbliżonej do klauzuli odstępnego, która wynosi aż 85 milionów euro. Taka wycena sprawiła, że zainteresowanie innych klubów w ostatnich tygodniach nieco spadło, ale Newcastle United wciąż widzi w Duńczyku kluczowy element przebudowy składu. Froholdt imponuje nie tylko w ofensywie, ale także coraz lepszą grą w destrukcji, co szczególnie podoba się sztabowi szkoleniowemu z St. James' Park.
Młody pomocnik z Kopenhagi błyskawicznie przeszedł drogę od wychowanka FC Kopenhaga do gwiazdy Primeira Liga, gromadząc blisko 4000 minut na boisku w zaledwie jeden sezon. Jego wszechstronność i zdolność do adaptacji w silnej lidze sprawiły, że Eddie Howe widzi w nim fundament nowego projektu. Jeśli Newcastle zdecyduje się wyłożyć rekordowe pieniądze, transfer ten może stać się jednym z najdroższych ruchów tego lata w Premier League.
