Real Madryt pokonał Benfikę 2:1 i zapewnił sobie awans do 1/16 finału Ligi Mistrzów. Trener Alvaro Arbeloa musiał jednak radzić sobie bez Kyliana Mbappe, który wypadł z kadry tuż przed meczem.
Szkoleniowiec przyznał, że początek spotkania był trudny ze względu na wysoki pressing rywali i problemy z wyprowadzaniem piłki. Real Madryt poprawił grę dopiero po przerwie, co pozwoliło wygrać w dwumeczu 3:1. Arbeloa nie potrafił precyzyjnie określić, czy problem Mbappe to tylko dyskomfort, czy poważniejszy uraz. Podjęto decyzję o wycofaniu go ze składu, aby umożliwić regenerację. Trener ma nadzieję, że napastnik wróci do gry w ciągu kilku dni lub tygodni.
Pod nieobecność Francuza ciężar gry wziął na siebie Vinicius Junior, którego Arbeloa nazwał liderem i punktem odniesienia dla całego zespołu. Brazylijczyk strzelił gola, ale nagrodę MVP odebrał Aurelien Tchouameni. Francuz zdobył ważną bramkę wyrównującą, co wywołało zachwyt trenera. Arbeloa podkreślił, że pomocnik wykonuje czarną robotę, która rzadko jest doceniana. Wierzy on, że to trafienie jest dopiero początkiem strzeleckiej serii zawodnika grającego obecnie na spektakularnym poziomie.
Mecz przyniósł też niepokojące zdarzenie z udziałem Raula Asencio, który opuścił boisko w drugiej połowie. Obrońca doznał silnego uderzenia w głowę i został przewieziony do szpitala na szczegółowe badania. Arbeloa przyznał, że widok urazu był przerażający, ale wstępne diagnozy wskazują na problem z szyją. Sztab medyczny Realu Madryt przypuszcza, że kontuzja nie jest tak poważna, jak początkowo sądzono. Klub czeka teraz na ostateczne wyniki testów medycznych swojego defensora.
