Antonio Raimondo, 22-letni środkowy napastnik występujący obecnie w barwach Frosinone, stał się jednym z najgorętszych nazwisk na włoskim rynku transferowym. Piłkarz, który jest formalnie związany kontraktem z Bolonią do 2028 roku, przebywa na wypożyczeniu, ale jego dyspozycja sprawiła, że zaczęły o niego pytać kluby z czołówki ligi. Według zagranicznych doniesień, najbardziej zdeterminowany w walce o podpis młodego snajpera jest Juventus, który widzi w nim potencjalne wzmocnienie formacji ofensywnej.
Antonio Raimondo
Frosinone → Bologna
Sam zawodnik stara się zachować chłodną głowę w obliczu narastającego zainteresowania. W rozmowie z La Gazzetta dello Sport, zapytany o ewentualny powrót do Bolonii, która czeka na niego po serii wypożyczeń, odpowiedział wymijająco. „To nie była moja decyzja” – stwierdził Raimondo, ucinając spekulacje na temat swojej roli w planowaniu dotychczasowej ścieżki kariery. Napastnik podkreślił, że obecnie skupia się wyłącznie na dobrych występach dla Frosinone, a kwestie transferowe zostawia na później.
Reprezentant Włoch U21, mający na koncie 10 występów i 4 bramki w narodowych barwach tej kategorii wiekowej, jest wyceniany na około 7 milionów euro. Choć jego obecna umowa z Frosinone obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku, zainteresowanie ze strony Juventusu oraz mniejszych klubów, takich jak Spezia czy Carrarese, może przyspieszyć decyzje władz Bolonii. Raffaele Palladino, który niedawno objął stery w zespole rossoblù, będzie musiał zdecydować, czy Raimondo pasuje do jego koncepcji budowy ataku na kolejny sezon.
Sytuacja jest o tyle ciekawa, że Bolonia przed wysłaniem zawodnika na kolejne wypożyczenie zabezpieczyła się długoterminowym kontraktem. Raimondo w trwających rozgrywkach notuje solidne statystyki, co tylko podbija jego wartość rynkową. Jeśli Juventus zdecyduje się na konkretną ofertę opiewającą na wspomniane 7 milionów euro, klub z Emilii-Romanii stanie przed trudnym wyborem między zatrzymaniem utalentowanego wychowanka a pokaźnym zarobkiem.