Adil Bourabaa może przejść operację kontuzjowanej kostki i pauzować do końca 2026 roku. Pomocnik Le Mans FC doznał urazu na zgrupowaniu reprezentacji Algierii, a jego przerwa może potrwać dłużej niż wstępnie zakładane cztery tygodnie.
Trener Patrick Videira przekazał, że nie ma dobrych wiadomości. „Na razie wieści nie napawają optymizmem” — przyznał w czwartek na konferencji prasowej, dzień przed domowym meczem z Toulouse FC. Bourabaa konsultował się z różnymi specjalistami, w tym z chirurgami zajmującymi się urazami stawu skokowego. „Czekamy na ich raporty, żeby zdecydować o najlepszym postępowaniu w sprawie Adila” — dodał Videira.
Ostateczna diagnoza ma być znana w przyszłym tygodniu. Pojawiły się obawy, że Bourabaa mógł doznać urazu więzozrostu — uszkodzenia więzadeł łączących kość piszczelową i strzałkową w okolicy stawu skokowego. To duży cios dla 21-latka, który w pięciu meczach tego sezonu zdobył trzy bramki i zaliczył dwie asysty. Videira dopuszcza, że pomocnik będzie pauzował aż do końca roku.
Bourabaa niedawno otrzymał pierwsze powołanie do reprezentacji Algierii. Wcześniej przewidywano, że uraz wykluczy go z meczu z Paris Saint-Germain i kilku kolejnych spotkań, ale obecnie możliwa jest znacznie dłuższa przerwa. „To trudne, bo to jego pierwsza, można powiedzieć, poważna kontuzja. Staramy się być przy nim i dawać mu dużo wsparcia” — powiedział Videira. Dodał, że piłkarz zadaje sobie wiele pytań, co jest naturalne w tej sytuacji.
