Sunderland nie zwalnia tempa w ostatnich dniach okna transferowego i planuje wzmocnienie formacji defensywnej. Na szczycie listy życzeń klubu z Stadium of Light znalazł się Tosin Adarabioyo, który obecnie broni barw Chelsea.
Według zagranicznych doniesień serwisu TEAMtalk, Sunderland zintensyfikował swoje starania o 28-letniego środkowego obrońcę. Anglik trafił na Stamford Bridge w lipcu 2024 roku na zasadzie wolnego transferu po wygaśnięciu umowy z Fulham, jednak jego pobyt w zachodnim Londynie nie należy do udanych. Choć Adarabioyo rozegrał dla Chelsea ponad 50 spotkań i spędził na boisku przeszło 4500 minut, nigdy nie wywalczył sobie statusu niepodważalnego zawodnika podstawowego składu. Jego sytuacja skomplikowała się jeszcze bardziej po tym, jak klub sprowadził Maxence’a Lacroix z Crystal Palace, co zepchnęło 28-latka w hierarchii obrońców.
Determinacja Sunderlandu wynika z konkretnych potrzeb kadrowych przed wymagającym sezonem. Zespół przygotowuje się do rywalizacji w Lidze Europy UEFA, a obecna sytuacja w defensywie budzi niepokój – Luke O’Nien przekroczył już trzydziestkę, natomiast przyszłość Aji Alese pozostaje niepewna. Sprowadzenie doświadczonego na poziomie Premier League Adarabioyo ma zagwarantować niezbędną jakość w tyłach. Sunderland nie jest jednak jedynym graczem na rynku, ponieważ zainteresowanie zawodnikiem wykazują także SL Benfica oraz Aston Villa. To właśnie klub z West Midlands może być najtrudniejszym rywalem w negocjacjach, gdyż pojawiają się głosy, że sam piłkarz preferuje przenosiny właśnie do ekipy z Birmingham.
Równolegle klub rozważa kandydaturę Tosina Adarabioyo, co pokazuje skalę ambicji przed zbliżającym się zamknięciem rynku. Włodarze z Stadium of Light prowadzą rozmowy z kilkoma celami transferowymi jednocześnie, aby podjąć ostateczną decyzję o wyborze idealnego kandydata do wzmocnienia środka obrony. Czasu jest coraz mniej, a walka o podpis defensora Chelsea wchodzi w decydującą fazę.
