Ruben Amorim nie zamierza stawiać na dotychczasowego lidera ofensywy i zdecydował się na zamrożenie statusu zawodnika w kadrze. Rafael Leao znalazł się na wylocie z AC Milan po sezonie, w którym zespół nie zdołał wywalczyć awansu do Ligi Mistrzów. Władze klubu z San Siro oczekują teraz konkretnych ofert, wyceniając swojego asa na 40 milionów euro.
Sytuacja skrzydłowego w Mediolanie stała się napięta po trudnych rozgrywkach pod wodzą Massimiliano Allegriego. 27-latek, zmuszany do gry poza swoją nominalną pozycją, zdobył zaledwie dziewięć bramek w 29 meczach Serie A. Jak informuje Gazzetta dello Sport, mimo powrotu do treningów w okresie przygotowawczym, zawodnik nie przekonał do siebie nowego trenera. Amorim chce jak najszybciej spieniężyć kartę zawodnika, by pozyskać fundusze na wzmocnienia.
Turcja czy wymarzona Premier League?
W mediach pojawiły się doniesienia, że jedyną konkretną propozycję złożyło do tej pory Fenerbahce, jednak sam piłkarz liczy na transfer do ligi angielskiej. W grze pozostaje również Galatasaray, któremu Milan jest skłonny udzielić niewielkiej zniżki. Turecki klub preferowałby wypożyczenie z opcją wykupu, ale Rossoneri będą naciskać na zapis o obowiązku transferu definitywnego po zakończeniu sezonu. Czas ucieka, a mediolańczycy potrzebują środków na następcę Portugalczyka.
