Sytuacja wokół Morgana Gibbsa-White'a nabiera tempa, a najnowsze doniesienia medialne sugerują, że jego przyszłość w Nottingham Forest wcale nie jest przesądzona. Według informacji przekazanych przez Team Talk, w kontrakcie 26-letniego pomocnika ma znajdować się specjalna klauzula odstępnego. Pozwala ona na transfer za kwotę około 80 milionów funtów, jednak pod jednym istotnym warunkiem – nabywcą musi być klub, który zakwalifikował się do rozgrywek Ligi Mistrzów. Nottingham Forest, mimo świadomości ogromnego zainteresowania, zajmuje twarde stanowisko i zamierza podjąć wszelkie starania, aby zatrzymać swojego kluczowego zawodnika na City Ground.
Morgan Gibbs-White
Nottingham Forest→?
Obecne zamieszanie to kolejny rozdział w burzliwej historii transferowej Anglika. W przeszłości Gibbs-White był o krok od przeprowadzki do Tottenhamu, który był gotowy aktywować poprzednią klauzulę wynoszącą 70 milionów euro. Tamta transakcja zakończyła się jednak skandalem i oskarżeniami o nielegalne podejście do zawodnika, co ostatecznie doprowadziło do zerwania negocjacji. Piłkarz zdecydował się wówczas na zaskakujący ruch i podpisał nową, rekordową w historii klubu umowę obowiązującą do czerwca 2028 roku, motywując swoją decyzję względami rodzinnymi oraz lojalnością wobec projektu Evangelosa Marinakisa.
Mimo podpisanego kontraktu, lista chętnych na usługi pomocnika stale się wydłuża. Poza wspomnianym Tottenhamem, który może podjąć kolejną próbę, sytuację monitorują Manchester United, Aston Villa oraz Manchester City. W kontekście „Obywateli” Gibbs-White jest postrzegany jako potencjalny następca Kevina De Bruyne. Choć Forest nie otrzymało jeszcze oficjalnych ofert w obecnym oknie, kwota 80 milionów funtów wydaje się być realnym punktem wyjścia dla klubów z topowej czwórki, które szukają kreatywnego wzmocnienia środka pola.