30 milionów euro albo nic. Diego Moreira na celowniku klubów z Serie A

Jarosław ZającJarosław Zając
22 lutego 2026 17:34

Diego Moreira wyrasta na jedną z najgorętszych postaci nadchodzącego okienka transferowego, przyciągając wzrok skautów z całej Europy, a w szczególności z Włoch. Jak donoszą media, 21-letni reprezentant Belgii znalazł się na liście życzeń AS Roma, ale rzymianie muszą liczyć się z ogromną konkurencją. W gronie zainteresowanych wymienia się również AC Milan oraz Napoli, co zwiastuje prawdziwą licytację o podpis utalentowanego lewego pomocnika. Moreira już zeszłego lata był blisko głośnej przeprowadzki, jednak ostatecznie zdecydował się na kontynuowanie rozwoju we Francji, co z perspektywy czasu wydaje się strzałem w dziesiątkę.

Karta transferu

Diego Moreira

StrasbourgRoma

LM//€18.00m
Diego Moreira

Strasbourg doskonale zdaje sobie sprawę z wartości swojego zawodnika i nie zamierza ułatwiać zadania potencjalnym kupcom. Według doniesień medialnych, francuski klub oczekuje za swoją gwiazdę kwoty oscylującej wokół 30 milionów euro, co stanowi wyraźny sygnał dla negocjatorów z Rzymu. Sytuacja jest o tyle skomplikowana, że obecny kontrakt piłkarza obowiązuje aż do 2029 roku, co daje ekipie z Ligue 1 ogromny komfort przy stole negocjacyjnym. Mimo że rynkowa wycena zawodnika jest nieco niższa, determinacja włoskich klubów może doprowadzić do transakcji na poziomie oczekiwanym przez obecnego pracodawcę Belga.

Statystyki Moreiry w obecnym sezonie Ligue 1 potwierdzają jego rosnącą formę – w 21 występach zdołał zanotować 2 bramki oraz 4 asysty, stając się kluczowym elementem ofensywy Strasbourga. Eksperci rynkowi coraz głośniej sugerują, że styl gry młodego Belga idealnie pasowałby do realiów Serie A, gdzie technika i dynamika na skrzydle są towarem deficytowym. Obecnie zawodnik pozostaje związany umową z francuskim klubem, a negocjacje dotyczące jego przyszłości wciąż znajdują się w fazie spekulacji.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!