To miał być transferowy majstersztyk, a kończy się bolesnym zderzeniem z rzeczywistością. Edon Zhegrova, który trafił do Juventusu z Lille za kwotę 20 milionów euro wliczając bonusy, prawdopodobnie nie zagrzeje miejsca w Turynie na dłużej. Jak donoszą media, władze klubu wraz ze sztabem szkoleniowym podjęły już decyzję, że reprezentant Kosowa nie spędzi w barwach „Starej Damy” więcej niż jeden sezon. Plan jest jasny: sprzedaż latem 2026 roku i próba odzyskania zainwestowanych środków, póki wartość rynkowa zawodnika wciąż oscyluje w granicach kwoty zakupu.
Edon Zhegrova
Juventus→?
Statystyki 26-letniego skrzydłowego w obecnych rozgrywkach Serie A są wręcz zatrważające i trudno się dziwić irytacji w Turynie. Zhegrova wystąpił w 11 spotkaniach ligowych, w których nie zdołał zdobyć ani jednej bramki, ani zapisać na swoim koncie choćby jednej asysty. Dla zawodnika sprowadzonego z myślą o wzmocnieniu siły ognia na prawym skrzydle, taki bilans jest nie do zaakceptowania w klubie o ambicjach Juventusu. Choć jego kontrakt obowiązuje teoretycznie aż do czerwca 2030 roku, nikt w stolicy Piemontu nie zamierza czekać na jego nagłe przebudzenie, skoro dotychczasowa forma pozostawia tak wiele do życzenia.
Mimo fatalnej dyspozycji na włoskich boiskach, Zhegrova wciąż cieszy się sporym zainteresowaniem na rynku transferowym, co może być dla Juventusu jedyną dobrą wiadomością. Według doniesień medialnych, sytuację piłkarza uważnie monitorują ligowi rywale – Milan oraz Napoli. Do gry może powrócić także Olympique Marsylia, który był blisko pozyskania zawodnika jeszcze przed jego przeprowadzką do Włoch. W kolejce po 45-krotnego reprezentanta Kosowa ustawia się również tureckie Fenerbahçe. Wygląda na to, że walka o podpis skrzydłowego latem będzie zacięta, a Juventus zrobi wszystko, by wyjść z tej nieudanej inwestycji z jak najmniejszą stratą finansową.
Sytuacja Zhegrovy to klasyczny przykład transferowego niewypału, gdzie wielkie oczekiwania rozminęły się z boiskową produktywnością. Choć w reprezentacji Kosowa zawodnik potrafił błyszczeć, zdobywając 5 bramek w narodowych barwach, przeskok do jednego z największych klubów świata okazał się zbyt duży. Teraz kluczowe będzie to, czy któryś z zainteresowanych klubów zdecyduje się wyłożyć 20 milionów euro za gracza, który przez ostatnie miesiące był cieniem samego siebie. Letnie okno transferowe w 2026 roku zapowiada się dla niego jako szansa na nowy początek w otoczeniu, które być może lepiej wykorzysta jego potencjał.