18-latek, agent-legenda i Real Madryt w tle. Ta historia transferowa właśnie się rozkręca

Czarek GrochCzarek Groch
3 marca 2026 21:30

Lennart Karl wyrasta na jedną z najgorętszych postaci nadchodzącego okienka transferowego. Jak donoszą media, 18-letni ofensywny pomocnik Bayernu Monachium przyciągnął uwagę niemal całej czołówki angielskiej Premier League. Najpoważniejsze zainteresowanie wykazuje Newcastle United, ale w wyścigu o podpis młodego Niemca uczestniczą również Liverpool, Arsenal oraz Chelsea. Co więcej, raporty sugerują, że sytuację bacznie monitoruje Real Madryt, co tylko potwierdza skalę talentu zawodnika, który w lutym 2026 roku wkroczył w pełnoletność.

Karta transferu

Lennart Karl

FC Bayern MünchenNewcastle United

Of. pomocnik//90.0M
Lennart Karl

Mimo ogromnego naporu ze strony zagranicznych gigantów, stanowisko Bayernu Monachium pozostaje stanowcze. Trener Vincent Kompany ma uważać odejście Karla za temat niepodlegający negocjacjom, widząc w nim kluczowy element przyszłości bawarskiego klubu. Spekuluje się, że ewentualne rozmowy mogłyby rozpocząć się dopiero przy ofercie rzędu 80 milionów euro, choć realna kwota, jakiej oczekują włodarze z Allianz Arena, oscyluje w granicach 90–100 milionów euro. Taka wycena stawia 18-latka w gronie najdroższych nastolatków w historii futbolu.

Sytuacja kontraktowa zawodnika jest dynamiczna i budzi spore emocje. Choć niedawno pojawiły się informacje o automatycznym przedłużeniu umowy do 2029 roku po ukończeniu przez piłkarza 18 lat, media donoszą o braku oficjalnych rozmów nad kolejnym, jeszcze wyższym kontraktem. Agentem zawodnika jest legenda niemieckiej piłki, Michael Ballack, który wspólnie z piłkarzem priorytetowo traktuje rozwój sportowy. Karl, który zadebiutował w pierwszej drużynie Bayernu w 2025 roku, jest już uznawany za przyszły filar reprezentacji Niemiec, co potwierdzają słowa selekcjonera Juliana Nagelsmanna, obserwującego go w kontekście nadchodzących Mistrzostw Świata.

Newcastle United widzi w Karlu idealne wzmocnienie swojej drugiej linii, jednak konkurencja w postaci Liverpoolu, który szuka alternatyw dla swojej ofensywy, może okazać się przeszkodą nie do przeskoczenia. Sam zawodnik w przeszłości nie krył sympatii do stylu gry Martina Ødegaarda z Arsenalu, co daje „Kanonierom” pewną przewagę psychologiczną w negocjacjach. Obecnie piłkarz pozostaje zawodnikiem Bayernu Monachium, a jego przyszłość zależy od tego, czy któryś z angielskich klubów zdecyduje się wyłożyć na stół rekordową kwotę blisko 100 milionów euro.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!