Przyszłość Deivida Washingtona w Londynie wydaje się być przesądzona, a najnowsze doniesienia wskazują na intensywne negocjacje z francuskim Strasbourgiem. 21-letni brazylijski napastnik, sprowadzony do Chelsea z Santosu w 2023 roku za 16 milionów euro, spędził ostatni sezon głównie w zespole rezerw, nie potrafiąc wywalczyć sobie miejsca w kadrze meczowej pierwszej drużyny. O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które podkreślają, że zawodnik jest zdeterminowany, by zmienić otoczenie i regularnie występować na boisku.
Deivid Washington
Chelsea U21→Strasbourg
Jak informuje Yahoo Sports, Strasbourg jest obecnie najpoważniejszym kandydatem do pozyskania napastnika, choć zainteresowanie nim wyrażają także kluby z Portugalii oraz inne zespoły z Europy. Sytuacja jest o tyle specyficzna, że oba kluby znajdują się w rękach tego samego właściciela, co może znacząco ułatwić przeprowadzenie transakcji przed zamknięciem okna transferowego. Washington, który ma na koncie występy w reprezentacji Brazylii do lat 20, liczy na to, że przeprowadzka do Francji pozwoli mu wrócić na właściwe tory po trudnym okresie, obejmującym także mało udane wypożyczenie powrotne do Santosu w 2025 roku.
W Chelsea sytuacja kadrowa w ataku stała się wyjątkowo gęsta, co dodatkowo spycha Washingtona w hierarchii. Według doniesień Express, pozycja Brazylijczyka osłabła jeszcze bardziej po tym, jak klub zdecydował się na sprowadzenie Marca Guiu z Barcelony. Choć Washington jest związany kontraktem z londyńczykami aż do 2030 roku, jego obecna rola ogranicza się do występów w drużynie U21, co przy jego potencjale i kwocie zainwestowanej przez klub, uznawane jest za rozwiązanie wysoce niesatysfakcjonujące dla obu stron.
Warto odnotować, że ewentualny transfer do Strasbourga budzi spore emocje wśród kibiców i ekspertów. Jak podaje portal Goal, pojawiają się głosy krytyczne dotyczące modelu współpracy między klubami należącymi do BlueCo, zwłaszcza w kontekście kwot transferowych, które mogą paść przy tej transakcji. Niektóre źródła sugerują, że kwota operacji może wynieść nawet 21 milionów euro, co stanowiłoby rekord transferowy francuskiego klubu i wywołało falę dyskusji na temat transparentności finansowej wewnątrz wieloklubowych struktur właścicielskich.