Zwrot akcji w Legii. Nieoczekiwany kandydat do wzmocnienia ataku

Wojciech Makuszewski Wojciech Makuszewski
Zwrot akcji w Legii. Nieoczekiwany kandydat do wzmocnienia ataku

Legia Warszawa może jednak sięgnąć po nowego napastnika tej zimy, choć jeszcze niedawno wszystko wskazywało na zupełnie inny scenariusz. Według informacji Tomasza Włodarczyka stołeczny klub jest „bardzo zainteresowany” jednym z najlepszych snajperów 1. Ligi. To wyraźna zmiana narracji wokół planów transferowych przy Łazienkowskiej.

Jeszcze po starcie zimowego okresu przygotowawczego wydawało się, że temat sprowadzenia nowej „dziewiątki” został odłożony na bok. Z otoczenia klubu płynęły sygnały, że sztab szkoleniowy zamierza oprzeć się na obecnych zasobach kadrowych.

Adamski na radarze Legii mimo wcześniejszych deklaracji

Zaskoczenie jest tym większe, że Marek Papszun niedawno jasno wskazywał hierarchię w ataku. Trener Legii miał postawić na wewnętrzne rozwiązania, a najwyżej w jego układance znajdował się Mileta Rajović, który miał otrzymać czas na odbudowę formy.

Brak transferu tłumaczono ograniczeniami finansowymi. Klub zakładał, że ewentualne ruchy będą możliwe dopiero po rozstaniu z kilkoma zawodnikami, a do tego momentu sztab musi pracować z aktualnym składem.

Tymczasem według Włodarczyka na liście życzeń pojawił się Rafał Adamski z Pogoni Grodzisk Mazowiecki. 24-latek jest jednym z objawień sezonu na zapleczu Ekstraklasy i notuje liczby, obok których trudno przejść obojętnie.

W 19 meczach Adamski zdobył 11 bramek i dołożył 10 asyst. Do tego dochodzą warunki fizyczne – 195 centymetrów wzrostu – oraz styl gry pasujący do profilu napastnika, którego Papszun chętnie wykorzystuje w swoich zespołach.

Ryzyko sportowe i presja czasu

Transfer nie jest jednak pozbawiony ryzyka. W przeszłości Adamski próbował swoich sił w Ekstraklasie w barwach Zagłębia Lubin, gdzie w 27 występach zanotował tylko dwie bramki i jedną asystę. To sprawia, że ewentualna decyzja Legii byłaby wyraźnym sygnałem wiary w jego rozwój.

Z drugiej strony, obecna forma w 1. Lidze pokazuje, że zawodnik wykonał duży krok naprzód. Pomóc mogą także dobre relacje i stała współpraca między Legią a Pogonią Grodzisk Mazowiecki, co potencjalnie ułatwia negocjacje.

Sytuację komplikuje fakt, że Legia nie jest jedynym klubem śledzącym Adamskiego. Według Włodarczyka napastnik znajduje się również na radarach zespołów z 2. Bundesligi, co może wpłynąć na tempo rozmów.

Jeszcze kilka dni temu scenariusz bez zimowego transferu napastnika wydawał się najbardziej realny. Teraz wszystko wskazuje na to, że przy Łazienkowskiej ponownie rozważają wzmocnienie ofensywy, a sprawa Adamskiego może stać się jednym z najciekawszych tematów końcówki okna transferowego.

Więcej o klubie: Legia Warszawa →

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
Odbieram REKLAMA
verified_user Superbet
350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
Odbieram bolt REKLAMA
% Superbet
255 PLN Odbieram
REKLAMA
verified 350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
255 PLN Odbieram
REKLAMA