KV Mechelen oficjalnie ogłosiło pozyskanie Leo Hjelde z Sunderlandu. Norweski obrońca podpisał kontrakt z belgijskim klubem obowiązujący do 2029 roku, z opcją przedłużenia o kolejny sezon. Jak donoszą media, transfer ten ma być kluczowym wzmocnieniem defensywy po nieudanym początku rozgrywek ligowych.
Przeprowadzka do Belgii to dla 22-letniego zawodnika szansa na nowy start po trudnym okresie na Wyspach Brytyjskich. Hjelde opuszcza Sunderland, w barwach którego rozegrał zaledwie 30 spotkań od momentu dołączenia do zespołu w 2024 roku. W ostatnim czasie nie potrafił wywalczyć miejsca w składzie „Czarnych Kotów”. Zamiast tego, Norweg musiał szukać minut na wypożyczeniu w Sheffield United, gdzie wystąpił tylko w ośmiu meczach Championship.
Trudna przeszłość i nadzieja na przełom w Mechelen
Historia Hjelde to ciągła walka o regularną grę, która zaczęła się jeszcze w Celticu. Choć był częścią struktur szkockiego giganta, nigdy nie zadebiutował w seniorskiej drużynie z Glasgow. Później trafił do Leeds United, ale tam również zaliczył tylko dziewięć występów, co skutkowało wypożyczeniami do Rotherham oraz Ross County. Teraz KV Mechelen staje przed wyzwaniem odbudowania formy młodzieżowego reprezentanta Norwegii, licząc na jego potencjał w nadchodzących latach rywalizacji w Pro League.
Sytuacja kadrowa belgijskiego zespołu jest napięta, ponieważ klub nie był zbyt aktywny na rynku transferowym tego lata. Stało się to mimo utraty kilku kluczowych graczy, którzy stanowili o sile drużyny w poprzedniej, udanej kampanii. Potrzeba wzmocnień stała się ewidentna po pierwszej kolejce nowego sezonu, w której KV Mechelen uległo na wyjeździe ekipie Gent 0:2. Hjelde ma natychmiast wejść do zespołu i pomóc w ustabilizowaniu formy defensywnej formacji.
