Włoskie potęgi, Juventus oraz Inter Mediolan, nie rezygnują z walki o podpis Samuele Inacio, mimo że młody talent niedawno związał swoją przyszłość z Borussią Dortmund. Jak wynika z najnowszych doniesień, oba kluby z Serie A bacznie monitorowały sytuację 18-letniego napastnika podczas letniego okna transferowego i zamierzają kontynuować te działania w najbliższych miesiącach. Urodzony w 2008 roku zawodnik, posiadający podwójne włosko-brazylijskie obywatelstwo, jest postrzegany jako jedna z największych nadziei włoskiej piłki, co potwierdza fakt, że zdążył już zadebiutować w seniorskiej reprezentacji Italii.
Samuele Inacio
Borussia Dortmund → Juventus
Sytuacja kontraktowa zawodnika w Dortmundzie wydaje się jednak stabilna, co może stanowić istotną barierę dla potencjalnych nabywców. O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które podkreślają, że Inacio oficjalnie przedłużył swoją umowę z niemieckim klubem aż do czerwca 2029 roku. Taki ruch ze strony Borussii miał na celu ucięcie spekulacji dotyczących natychmiastowych przenosin do Realu Madryt czy Paris Saint-Germain, które również wyrażały zainteresowanie sprowadzeniem ofensywnego gracza. Obecna wartość rynkowa piłkarza oscyluje w granicach 15 milionów euro, co przy jego wieku i potencjale czyni go niezwykle łakomym kąskiem na europejskim rynku.
Samuele Inacio, będący synem byłego piłkarza Piá, występuje najczęściej na pozycji cofniętego napastnika, choć z powodzeniem radzi sobie także jako ofensywny pomocnik lub skrzydłowy. Jego wszechstronność w ataku sprawia, że idealnie wpisywałby się w długofalową strategię budowy składu Juventusu, który w ostatnim czasie przeszedł sporą przebudowę formacji ofensywnej. Choć Borussia Dortmund rzadko decyduje się na sprzedaż swoich perełek tuż po podpisaniu długoletnich umów, determinacja włoskich gigantów może wkrótce wystawić na próbę lojalność młodego reprezentanta Włoch wobec klubu z Westfalii.