Wokół Cracovii pojawiło się sporo zamieszania dotyczącego przyszłości klubu. Oficjalny komunikat miał przeciąć spekulacje, ale Mateusz Borek nie jest przekonany, że wyjaśnia całą sprawę.
W poniedziałek pojawiły się informacje dotyczące możliwych zmian w akcjonariacie Cracovii. Według Piotra Rzepeckiego z Meczyków Robert Platek miał być gotowy na sprzedaż części swoich udziałów.
W tym scenariuszu część akcji miałaby trafić do Elżbiety Filipiak, która posiada już około 20 procent udziałów. Platek miałby natomiast zachować 51 procent, a więc pozostać większościowym właścicielem Pasów.
Rzecznik prasowy klubu Kamil Jagodyński jednoznacznie zaprzeczył medialnym doniesieniom.
– W odniesieniu do ostatnich informacji pojawiających się w mediach informujemy, że nieprawdziwe są doniesienia o planowanej sprzedaży akcji Cracovii przez Roberta Platka. Robert Platek ma już zaplanowany wywiad dla Canal+, w którym odniesie się do pozostałych kwestii i pytań dotyczących klubu. O terminie publikacji wywiadu poinformujemy – przekazał.
Do stanowiska rzecznika odniósł się jednak Mateusz Borek. Dziennikarz zasugerował, że pracownicy Cracovii niekoniecznie muszą posiadać pełną wiedzę na temat planów właściciela.
– Panie Kamilu, szanuję Pana pracę, ale nie sądzę, że Pan jest informowany o wszystkim – napisał Borek.
Dziennikarz odniósł się również do zapowiedzianej rozmowy Platka w Canal+.
– Nie będę walczył o ten wywiad z Canal Plus, bo nie zmieni to mojego życia, choć mam przekonanie, że byłaby u mnie nieco wyższa temperatura dialogu i trochę więcej faktów, które nie są wiedzą powszechną w sieci. Obejrzę ten wywiad z zaciekawieniem – dodał.
Na ten moment mamy więc dwie sprzeczne wersje. Z jednej strony pojawiły się doniesienia o gotowości Platka do sprzedaży części udziałów, z drugiej Cracovia oficjalnie im zaprzecza. Więcej odpowiedzi może przynieść zapowiedziany wywiad z właścicielem klubu, chociaż ze słów Mateusza Borka można wywnioskować, iż trudno spodziewać się po nim czegoś rewolucyjnego.
Borek zwrócił przy tym uwagę na jeszcze jeden temat, który obecnie interesuje sympatyków Pasów.
– Czekam na ogłoszenie transferów, bo kibice są tą sytuacją mocno zaniepokojeni – zakończył.

