Olympique Marsylia przystępuje do kluczowego starcia w Pucharze Francji bez swojego lidera. Pierre-Emile Hojbjerg, który wyprowadził zespół jako kapitan w ostatnim zwycięskim meczu z Lyonem, nie pomoże drużynie w ćwierćfinale. Zawieszenie Duńczyka to dopiero początek problemów kadrowych Habiba Beye przed konfrontacją z Toulouse.
Sytuacja kadrowa gospodarzy wygląda dramatycznie, bo lista nieobecnych jest znacznie dłuższa. Quinten Timber leczy uraz barku, którego nabawił się w dramatycznym starciu wygranym 3:2 z Lyonem. Do gry nie jest gotowy także Amine Gouiri. Algierczyk prawdopodobnie w ogóle nie pojawi się na boisku w środowy wieczór, co zmusza sztab szkoleniowy do szukania ryzykownych i nieoczywistych rozwiązań w formacji ofensywnej.
Szansa dla talentu z Londynu i powrót opaski
Wobec licznych braków wielką szansę otrzyma Ethan Nwaneri. Wypożyczony z Arsenalu zawodnik ma zająć miejsce na pozycji numer dziesięć i odpowiadać za kreowanie akcji ofensywnych. To ogromna odpowiedzialność dla młodego gracza, który w wyjściowej jedenastce ma współpracować z takimi zawodnikami jak Mason Greenwood czy Pierre-Emerick Aubameyang. Opaska kapitańska pod nieobecność Hojbjerga wróci najprawdopodobniej na ramię obrońcy, Leonardo Balerdiego.
Przewidywany skład Marsylii na mecz z Toulouse prezentuje się następująco: Geronimo Rulli w bramce, a przed nim linia obrony Facundo Medina, Nayef Aguerd, Leonardo Balerdi oraz Timothy Weah. W środku pola operować mają Geoffrey Kondogbia i Tochukwu Nnadi. Za plecami wysuniętego Aubameyanga zagrają Igor Paixao, Ethan Nwaneri oraz Mason Greenwood. Tak zestawiona ekipa powalczy o awans do półfinału Coupe de France.
