Urban nie ukrywa, z kim chce zagrać w barażach o MŚ 2026. Zaskoczeni?

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
Urban nie ukrywa, z kim chce zagrać w barażach o MŚ 2026. Zaskoczeni?

Selekcjoner reprezentacji Polski, Jan Urban, zabrał głos na temat zbliżających się baraży o awans na Mistrzostwa Świata 2026. Podczas spotkania z mediami padło kluczowe pytanie o preferowanego rywala w marcowej rywalizacji. Odpowiedź trenera była krótka.

Z kim trener Polaków chciałby zagrać w barażach MŚ 2026?

Reprezentację Polski czeka teraz przerwa od zgrupowań, a decydujące mecze odbędą się dopiero w marcu. Losowanie czterech dwustopniowych ścieżek barażowych zaplanowano jednak już na 20 listopada. Dziennikarze postanowili zapytać trenera Urbana, na jakich rywali chciałby trafić w walce o mundial.

Selekcjoner nie wskazał konkretnej drużyny. Zamiast tego, postawił sprawę jasno:

„Na takich, których pokonamy” – odparł krótko.

Jan Urban podkreślił jednocześnie, że marcowe mecze to wciąż odległa perspektywa, a sytuacja kadrowa może ulec diametralnej zmianie.

„Baraże są dopiero za cztery miesiące. W futbolu to bardzo dużo czasu, może się wiele zmienić, jeśli chodzi o personalia” – zaznaczył.

Selekcjoner podsumował również zakończone eliminacje jako „ogólnie udane”, stwierdzając, że „jeden słabszy mecz, ten z Maltą, tego nie zmieni”.

Poważne osłabienie i niepewny koszyk

Optymizm selekcjonera mąci jednak fakt, że w pierwszym, półfinałowym meczu barażowym reprezentacja będzie musiała poradzić sobie bez kluczowego zawodnika. Nicola Zalewski otrzymał żółtą kartkę, która eliminuje go z tego spotkania. Trener Urban nie ukrywał rozczarowania z tego powodu.

„Rozmawialiśmy, żeby uważał na kartki, a jednak ją dostał. Nie powinno mu się to przydarzyć” – przyznał. „Ale w piłce tak się zdarza, że gdy już jesteś na boisku, to zapominasz, po prostu grasz, walczysz. No i stało się, niestety” – westchnął szkoleniowiec.

Sytuacja Biało-Czerwonych przed losowaniem również pozostaje niepewna. Aktualnie Polska znajduje się w pierwszym koszyku (m.in. z Włochami i Turcją), co dawałoby przywilej rozstawienia. Może się to jednak zmienić po wtorkowych meczach eliminacyjnych. Jeśli Dania lub Austria nie zdołają wygrać swoich grup, Polacy spadną do koszyka numer dwa.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!