Co w praktyce oznacza „typ na koszykówkę”?
W koszykówce łatwo wpaść w skrót: „oni mają lepszych graczy, więc wygrają”. Problem w tym, że kosz jest sportem, w którym mecz składa się z setek małych decyzji: kiedy przyspieszasz, kiedy zwalniasz, kogo ukrywasz w obronie, jak bronisz pick-and-rolla, czy oddajesz rogi na trójkę, czy chronisz obręcz.
Dobry typ to nie streszczenie tabeli. To hipoteza o tym, jak będą wyglądały posiadania. Czy mecz pójdzie w tempo i „wymiany”, czy w kontrolę i długie ataki? Czy jedna strona będzie żyła z trójek, czy z wejść pod kosz i wolnych? To są pytania, które potem przekładamy na rynek.