Twarz KSW dołącza do rosyjskiej federacji. Kibice ostro komentują: „Pieniążki nie śmierdzą”

Maksymilian Kotowski Maksymilian Kotowski
Twarz KSW dołącza do rosyjskiej federacji. Kibice ostro komentują: „Pieniążki nie śmierdzą”

Waldemar Kasta, ikona KSW, niespodziewanie pojawił się w Moskwie, by prowadzić wydarzenie dla czeczeńskiej organizacji. Stoi w jaskrawej sprzeczności z dotychczasową, twardą i antywojenną polityką największej polskiej federacji MMA.

Rosyjski kontrakt w cieniu wojny

Waldemar Kasta, znany kibicom przede wszystkim jako głos KSW i postać nierozerwalnie związana z największą polską organizacją MMA, zaskoczył wszystkich, prowadząc konferencję prasową przed galą ACB Jiu-Jitsu 20, która odbyła się 16 grudnia w stolicy Rosji.

Jego rola nie ogranicza się jedynie do spotkania z mediami – Kasta ma pracować przy samym wydarzeniu zaplanowanym na 17 grudnia w moskiewskiej Dynamo Volleyball Arena. W walce wieczoru, zmierzą się Arman Tsarukyan oraz Mehdi Baydulaev.

Decyzja o podjęciu pracy w Moskwie wywołała konsternację, ponieważ Kasta od lat kojarzony jest z KSW, która po inwazji Rosji na Ukrainę przyjęła jednoznaczną postawę wobec sytuacji. Właściciele polskiej federacji otwarcie deklarowali solidarność ze wschodnim sąsiadem, co przełożyło się na konkretne decyzje biznesowe. Wycofano się wówczas ze współpracy z zawodnikami z Rosji, czego przykładem było odwołanie walki Szamila Musajewa. Czołowy announcer federacji podjął tymczasem współpracę z podmiotem wywodzącym się z Czeczenii, co dla wielu obserwatorów jest ruchem niezrozumiałym.

Jak dotąd włodarze KSW nie wydali oficjalnego komunikatu w sprawie zachowania swojego współpracownika.

Kibice komentują rosyjski kontrakt Kasty

Informacja o obecności Kasty w Moskwie wywołała lawinę komentarzy w mediach społecznościowych. Internauci nie szczędzą konferansjerowi gorzkich słów, zarzucając mu hipokryzję i przedkładanie korzyści finansowych nad etykę.

W dyskusji pojawiają się także wątki polityczne, w tym nawiązania do „Kadyrowców” oraz silnych powiązań organizacji ACB ze środowiskiem czeczeńskim. Z drugiej strony, w morzu krytyki można dostrzec pojedyncze głosy relatywizujące sytuację. Jeden z internautów wskazał na przykład ligi NHL, gdzie rosyjscy zawodnicy nadal otrzymują lukratywne kontrakty, sugerując, że oburzenie polskich kibiców jest efektem lokalnego nastawienia, podczas gdy światowy sport wciąż funkcjonuje w symbiozie z rosyjskimi atletami. Mimo to dominującym tonem jest rozczarowanie postawą legendy KSW.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
Odbieram REKLAMA
verified_user Superbet
350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
Odbieram bolt REKLAMA
% Superbet
255 PLN Odbieram
REKLAMA
verified 350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
255 PLN Odbieram
REKLAMA