Trener Rayo Vallecano przerywa milczenie przed rewanżem. „Nie wolno nam pokazać strachu”

Jarosław ZającJarosław Zając
Trener Rayo Vallecano przerywa milczenie przed rewanżem. „Nie wolno nam pokazać strachu”
Źródło: Football España

Rayo Vallecano wyrasta na jedną z rewelacji rozgrywek, ale przed rewanżowym półfinałem Ligi Konferencji ze Strasbourgiem w obozie Hiszpanów panuje ogromne napięcie. Inigo Perez apeluje do swoich zawodników o odwagę i kontynuację stylu, który przyniósł im zwycięstwo 1:0 w pierwszym spotkaniu. Jak donosi Diario AS, szkoleniowiec nie chce słyszeć o kalkulacji czy bronieniu wyniku, mimo że stawką jest historyczny awans do finału.

Sytuacja kadrowa Rayo pozostaje niepewna, bo występ kluczowego skrzydłowego Alvaro Garcii stoi pod znakiem zapytania z powodu urazu mięśniowego. Decyzja o jego grze zapadnie w ostatniej chwili. Z kolei w ekipie rywali treningi opuścił napastnik Emanuel Emegha, choć do składu Strasbourga wracają Valentin Barco oraz Guela Doue. Perez podkreśla, że jego zespół musi narzucić własny styl gry, aby uniknąć scenariusza z Aten, gdzie rywale zdołali odrobić straty.

Walka o historyczny finał w Lipsku

Inigo Perez otwarcie przyznaje, że przed pierwszym meczem w Vallecas czuł ogromne emocje, które niemal ścisnęły mu gardło. Teraz stawia na chłodną głowę i realizację procesu, który doprowadził klub do tego miejsca. Trener nie chce składać pustych obietnic dotyczących występu w finale w Lipsku, ale obiecuje fanom pełne zaangażowanie. Podkreśla przy tym, że zawodnicy mają dług wdzięczności wobec kibiców, którego nie spłacili nawet za czasów pracy poprzedniego trenera, Andoniego Iraoli.

Pacha Espino, lewy obrońca Rayo, wtóruje swojemu trenerowi i zachwala atmosferę w szatni, nazywając grupę piłkarzy mianem wyjątkowej. Zawodnik nie ukrywa ekscytacji czwartkowym wieczorem na Stade la Meinau, zaznaczając, że nigdy wcześniej nie doświadczył podobnego przypływu adrenaliny. Plan Hiszpanów jest prosty: zepchnąć Strasbourg do defensywy i nie pozwolić Francuzom na przejęcie kontroli nad piłką, co ma otworzyć drogę do pierwszego europejskiego finału w historii klubu.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
600 PLN za gola Polski ze Szwecją!
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
600 PLN za gola Polski ze Szwecją!
Odbieram REKLAMA
verified_user Superbet
600 PLN za gola Polski ze Szwecją!
Odbieram bolt REKLAMA
% Superbet
255 PLN Odbieram
REKLAMA
verified 600 PLN za gola Polski ze Szwecją!
255 PLN Odbieram
REKLAMA