Stade Brestois staje przed ogromnym wyzwaniem przed sobotnim meczem wyjazdowym z AJ Auxerre. Trener Eric Roy musi radzić sobie bez dwóch kluczowych zawodników, którzy stanowią o sile kręgosłupa drużyny.
Problemy kadrowe gości wynikają z zawieszeń, które wykluczyły z gry kapitana zespołu i środkowego obrońcę Brendana Chardonneta oraz środkowego napastnika Ludovica Ajorque’a. To potężny cios dla ekipy z Brestu, która nie dysponuje szeroką kadrą. Eric Roy jest zmuszony do szukania zastępstw, co mocno nadwyręża obecne zasoby zespołu. W linii obrony obok Juniora Diaza ma pojawić się wypożyczony z RC Strasbourg Soumaila Coulibaly, na którym spocznie teraz odpowiedzialność za powstrzymywanie ataków rywali.
Przetasowania w ataku i przewidywana jedenastka
W formacji ofensywnej lukę po Ajorque ma wypełnić Rémy Labeau Lascary. Piłkarz wypożyczony z RC Lens jest naturalnym wyborem do gry na szpicy, co pozwoli Éricowi Juniorowi Dinie Ebimbe pozostać na lewym skrzydle. Media donoszą, że w wyjściowym składzie prawdopodobnie ponownie zabraknie miejsca dla Bradleya Locko. Cała uwaga skupia się na tym, jak przemeblowana defensywa poradzi sobie bez swojego lidera i czy nowa konfiguracja w ataku zapewni drużynie odpowiednią skuteczność pod bramką przeciwnika.
Przewidywany skład Brestu na mecz z Auxerre prezentuje się następująco: Grégoire Coudert w bramce, a w polu Daouda Guindo, Soumaila Coulibaly, Junior Diaz, Kenny Lala, Joris Chotard, Hugo Magnetti, Éric Junior Dina Ebimbe, Kamory Doumbia, Romain Del Castillo oraz grający najwyżej Rémy Labeau Lascary. Eric Roy liczy, że mimo braku liderów, zmiennicy udźwigną ciężar spotkania i wywiozą punkty z trudnego terenu. Każdy błąd nowej pary stoperów może kosztować zespół bardzo dużo w kontekście ligowej tabeli.
