Tottenham, Barcelona, PSG i Chelsea. Wszyscy chcą snajpera z Dortmundu

Paweł MilińskiPaweł Miliński
24 lutego 2026 02:30

Serhou Guirassy wyrasta na jednego z najbardziej pożądanych napastników na europejskim rynku transferowym w lutym 2026 roku. Jak donoszą media, reprezentant Gwinei wzbudził poważne zainteresowanie Tottenhamu Hotspur, który poszukuje wzmocnień w linii ataku. 29-letni snajper Borussii Dortmund ma za sobą solidną część sezonu, co przyciągnęło uwagę nie tylko klubu z Londynu, ale również innych potęg ze ścisłego topu. Sytuacja kontraktowa zawodnika, którego umowa z niemieckim klubem obowiązuje aż do 30 czerwca 2028 roku, stawia Borussię w komfortowej pozycji negocjacyjnej.

Karta transferu

Serhou Guirassy

Borussia DortmundTottenham Hotspur

Napastnik//Definitywny
Serhou Guirassy

Statystyki Guirassy'ego w obecnej kampanii Bundesligi potwierdzają jego wysoką formę. W 22 dotychczasowych występach ligowych napastnik zdołał wpisać się na listę strzelców 11 razy, dokładając do tego 2 asysty. Takie liczby sprawiły, że lista zainteresowanych klubów wydłuża się z każdym tygodniem. Według medialnych doniesień, oprócz Tottenhamu, sytuację zawodnika monitorują również FC Barcelona, Paris Saint-Germain, Chelsea oraz Manchester United. W gronie potencjalnych kierunków wymienia się także włoski Milan oraz tureckie Fenerbahçe, co zwiastuje niezwykle gorące letnie okno transferowe.

Choć na ten moment zainteresowanie Tottenhamu oraz pozostałych klubów ma charakter spekulacji, obecność tak wielu uznanych marek w grze o Guirassy'ego sugeruje, że Borussia Dortmund może otrzymać wkrótce konkretne oferty. Londyńczycy szukają profilu zawodnika, który zagwarantuje dwucyfrową liczbę goli w sezonie, a Gwinejczyk udowadnia w Niemczech, że potrafi regularnie odnajdywać drogę do siatki. Obecnie Serhou Guirassy pozostaje kluczowym elementem ofensywy klubu z Dortmundu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!