Thomas Tuchel stoi przed pierwszą wielką decyzją w roli selekcjonera reprezentacji Anglii. Niemiecki szkoleniowiec uważnie śledził starcie Udinese z Juventusem, w którym naprzeciw siebie stanęli Lloyd Kelly oraz Keinan Davis. Obaj zawodnicy znajdują się w bardzo wysokiej formie i realnie kandydują do znalezienia się w kadrze na marcowe mecze z Urugwajem oraz Japonią. Ogłoszenie listy powołanych nastąpi już w najbliższy piątek.
Lloyd Kelly wyrasta na postać, która może zagrozić pozycji doświadczonego Johna Stonesa. W barwach Juventusu 27-latek imponuje nie tylko w defensywie, ale przede wszystkim w wyprowadzaniu piłki. W meczu z Udinese to właśnie jego precyzyjne długie podanie do Kenana Yıldıza rozpoczęło akcję bramkową, którą wykończył Jeremie Boga. Kelly potrafi płynnie przechodzić z roli środkowego obrońcy do wspierania skrzydeł, co czyni go niezwykle cennym elementem w taktycznej układance Tuchela.
Rywalizacja o miejsce u boku Harry'ego Kane'a
Równie mocną kartę przetargową ma Keinan Davis, który w tym sezonie Serie A zdobył już dziewięć bramek. Podczas gdy wielu konkurentów do gry w ataku reprezentacji Anglii przeżywa trudne chwile, napastnik Udinese regularnie trafia do siatki i pokazuje ogromną siłę fizyczną. W starciu z Juventusem Davis wielokrotnie napędzał kontrataki swojej drużyny i wypracował doskonałą okazję Jurgenowi Ekkelenkampowi, której Holender jednak nie zdołał zamienić na gola.
Obaj piłkarze znają się doskonale z występów w kadrze Anglii do lat 20, gdzie grali wspólnie w latach 2017-2018. Teraz ich drogi mogą ponownie zejść się w seniorskiej reprezentacji, która przygotowuje się do nadchodzących mistrzostw świata. Jeśli Tuchel zdecyduje się na sprawdzenie nowych twarzy przed turniejem w 2026 roku, Kelly i Davis wydają się być naturalnymi wyborami ze względu na ich regularną grę na najwyższym poziomie we Włoszech.
