Jude Bellingham był jednym z głównych bohaterów wygranego 4:0 meczu Realu Madryt z Málagą na Santiago Bernabéu. Anglik zdobył pierwszą bramkę po indywidualnej akcji, a jego uderzenie głową miało udział w drugim golu, zapisanym jako trafienie samobójcze Alfonso Herrero. Zobacz nagranie gola Bellinghama.
Po meczu Bellingham wyjaśnił w Realmadrid TV, że obecna rola daje mu większą swobodę poruszania się między liniami. Pomocnik może ustawiać się wyżej lub cofać w zależności od potrzeb zespołu. Jak podkreślił, dzięki temu czerpie z gry więcej przyjemności i uważa, że przekłada się to na jego dyspozycję.
Mimo wysokiego zwycięstwa zawodnik nie ograniczył się do pochwał. Bardzo dobrze ocenił pierwszą połowę, ale skrytykował ostatnie 20 minut występu Realu. Przyznał też, że owacja na Bernabéu była dla niego szczególna, a możliwość reprezentowania klubu przed tymi kibicami jest zaszczytem.
Bellingham zwrócił również uwagę na szerokość kadry. Jego zdaniem zmiany w składzie nie obniżają poziomu zespołu, ponieważ piłkarze wchodzący do jedenastki są przygotowani do wykorzystania swojej szansy. Oficjalna relacja Realu potwierdza, że był to trzeci ligowy triumf drużyny w trzecim meczu sezonu.
