Przedstawiciele Newcastle United zostali przyłapani na trybunach Arena Grêmio w niedzielę, 1 marca, co natychmiast wywołało falę spekulacji w mediach sportowych. Głównym celem ich wizyty był 21-letni środkowy obrońca Viery, który od dłuższego czasu znajduje się pod ścisłą obserwacją skautów z St. James' Park. Jak donoszą media, angielski klub monitoruje rozwój tego zawodnika od lat, a obecna wizyta może zwiastować przejście do konkretnych negocjacji w nadchodzącym oknie transferowym.
Viery
Grêmio→Newcastle United
Sytuacja kontraktowa młodego defensora jest jednak skomplikowana i stawia brazylijski klub w silnej pozycji negocjacyjnej. W styczniu tego roku Viery podpisał nową umowę, która wiąże go z Grêmio aż do końca 2029 roku. Kluczowym elementem porozumienia jest klauzula odstępnego dla klubów zagranicznych, opiewająca na kwotę około 50 milionów euro. Taka suma odzwierciedla rosnącą wartość rynkową piłkarza, który stał się jednym z najbardziej pożądanych graczy na swojej pozycji w Ameryce Południowej.
Newcastle United nie jest jedynym podmiotem, który widziałby 21-latka w swoich szeregach. Wcześniej w tym roku dwie oficjalne oferty za obrońcę złożyło Botafogo, jednak obie zostały odrzucone przez zarząd Grêmio. Determinacja „Srok” wydaje się być jednak znacznie większa, zwłaszcza że klub szuka wzmocnień w formacji defensywnej, gdzie obecnie występują tacy zawodnicy jak Sven Botman czy doświadczony Fabian Schär. Sprowadzenie Viery’ego byłoby jasnym sygnałem dotyczącym odmłodzenia kadry i długofalowej strategii budowania zespołu.
Obecnie transfer pozostaje w sferze zaawansowanych przymiarek, a kwota 50 milionów euro stanowi barierę, którą Newcastle United musiałoby przeskoczyć, aby sfinalizować transakcję bez konieczności długich negocjacji z Brazylijczykami. Na ten moment żadna oficjalna oferta ze strony angielskiego klubu nie została potwierdzona, ale obecność wysłanników na ostatnim meczu ligowym świadczy o tym, że zainteresowanie weszło w decydującą fazę.