Atletico Madryt wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Cristiana Romero, 27-letniego środkowego obrońcy i kapitana Tottenhamu. Jak donosi Fichajes, hiszpański klub poważnie rozważa wyłożenie 50 milionów euro za Argentyńczyka już w najbliższym letnim oknie transferowym.
Przyszłość mistrza świata w Londynie stoi pod dużym znakiem zapytania ze względu na dramatyczną sytuację sportową Tottenhamu. Zespół z północnego Londynu zmaga się z serią fatalnych wyników w Premier League oraz Lidze Mistrzów, co sprawiło, że nad klubem zawisło realne widmo spadku z ligi. Taki scenariusz niemal na pewno doprowadzi do masowego exodusu największych gwiazd, a Romero ma być jednym z pierwszych zawodników, którzy opuszczą tonący okręt w poszukiwaniu nowych wyzwań w europejskiej elicie.
Diego Simeone ponawia próbę transferu lidera
Zainteresowanie Diego Simeone argentyńskim defensorem nie jest nowe i datuje się jeszcze na poprzednie lato. Wtedy Romero zdecydował się związać swoją przyszłość z Tottenhamem, ale obecne okoliczności drastycznie zmieniły jego położenie. Atletico Madryt bacznie obserwowało występy kapitana Spurs, w tym bezpośrednie starcie w Lidze Mistrzów. Choć defensywa londyńczyków straciła w tym meczu aż pięć bramek, włodarze z Madrytu są przekonani, że 50 milionów euro to kwota wystarczająca, by przekonać Anglików do sprzedaży swojego kluczowego gracza.
Ewentualna degradacja Tottenhamu wymusi na klubie głęboką restrukturyzację finansową i kadrową. Oprócz Romero na celowniku Atletico znalazł się także Pedro Porro, co sugeruje szerszy plan wzmocnień madryckiej defensywy kosztem graczy z Londynu. Mimo że o Argentyńczyka mogą pytać inne czołowe kluby, to właśnie ekipa ze stolicy Hiszpanii jest obecnie postrzegana jako najbardziej prawdopodobny kierunek dla 27-latka. Tottenham może zostać zmuszony do zaakceptowania oferty i całkowitej przebudowy składu po zakończeniu obecnego, koszmarnego sezonu.
