Podczas zaplanowanej na 21 lutego gali XTB KSW 115 w Lubinie dojdzie do konfrontacji gwarantującego widowiskowy styl Borysa Dzikowskiego z Adrianem Dudkiem, który słynie z błyskawicznego rozstrzygania pojedynków przed czasem.

Powrót do okrągłej klatki po porażkach. Ważny test dla Dzikowskiego i Dudka w Lubinie.
Reprezentant klubu Bonzai MMA, Borys Dzikowski, powróci do okrągłej klatki KSW po półrocznej przerwie. Choć jego ostatni występ w sierpniu ubiegłego roku zakończył się porażką z Alainem Van De Mercktem, zawodnik ten pozostaje jedną z najbardziej wyrazistych postaci w swojej kategorii wagowej. Dzikowski, który zawodową karierę rozpoczął w 2022 roku, stoczył do tej pory siedem pojedynków, z czego aż sześć miało miejsce pod szyldem federacji KSW.
Jego bilans obejmuje cztery zwycięstwa, w tym dwa odniesione przez nokaut już w pierwszej rundzie starcia. Włodarze organizacji wielokrotnie doceniali jego postawę, przyznając mu bonusy za najlepszy nokaut wieczoru oraz najlepszą walkę gali, co potwierdza jego opinię zawodnika dbającego o wysoki poziom widowiska.
Rywalem Dzikowskiego będzie 34-letni Adrian Dudek, reprezentujący DAAS Berserkers Team Bielsko-Biała. Dudek legitymuje się bogatszym doświadczeniem zawodowym, mając na koncie trzynaście walk, z których osiem rozstrzygnął na swoją korzyść. Jest zawodnikiem o profilu typowego „finishera” – siedem z jego ośmiu triumfów nastąpiło przed czasem, w tym pięć przez nokaut i dwa przez poddanie.
Dudek zapisał się w historii polskiej sceny sportów walki jednym z najszybszych nokautów, kończąc rywala serią ciosów w 7. sekundzie starcia podczas gali MMAsters League.
Choć jego ostatnia walka w KSW w październiku 2025 roku zakończyła się przegraną z Bartoszem Kurkiem, zdążył już powrócić na zwycięską ścieżkę, poddając przeciwnika w pierwszej rundzie na gali MMA Attack. W Lubinie powalczy o utrzymanie tej passy i poprawienie swojego bilansu w największej polskiej organizacji MMA.

