Manchester United pod wodzą Michaela Carricka planuje zimową ofensywę transferową, której głównym celem ma być Serhou Guirassy. Według doniesień serwisu TEAMtalk, klub z Old Trafford uważnie monitoruje sytuację napastnika Borussii Dortmund przed otwarciem styczniowego okna.
To nie pierwszy raz, gdy nazwisko Guirassy’ego pojawia się w kontekście przenosin do Manchesteru. Czerwone Diabły obserwowały go już w 2023 roku, jednak wtedy postawiły na sprowadzenie Rasmusa Hojlunda z Atalanty, podczas gdy sam zawodnik zdecydował się na definitywny transfer do Stuttgartu. Po znakomitym okresie w Niemczech, napastnik trafił do Dortmundu za 17,5 miliona euro, gdzie potwierdził swoją klasę, zdobywając 64 bramki w 102 występach dla klubu z Bundesligi.
Problemy kadrowe i doświadczenie Guirassy'ego
Zainteresowanie 30-letnim snajperem wynika z obecnej sytuacji w ataku United. Choć Benjamin Sesko pozostaje ważną częścią planów, jego rozwój hamują problemy zdrowotne, które uniemożliwiają mu regularną grę w wyjściowym składzie. Dodatkowo przyszłość Joshuy Zirkzee stoi pod znakiem zapytania po letnich próbach jego sprzedaży, co zmusza władze klubu do poszukiwania bardziej doświadczonych alternatyw dysponujących dużą siłą fizyczną.
Guirassy notuje świetny początek obecnej kampanii, notując cztery gole i dwie asysty w sześciu meczach, co pomogło Borussii Dortmund objąć prowadzenie w tabeli Bundesligi. Tak wysoka forma przyciąga uwagę nie tylko Manchesteru United, ale w przeszłości budziła podziw także w Arsenalu, Tottenhamie czy Chelsea. Niemiecki klub nie chce jednak osłabiać kadry w trakcie walki o mistrzostwo, co może znacząco utrudnić negocjacje.
Sytuację kontraktową zawodnika komplikuje fakt, że jego umowa wygasa za mniej niż dwa lata, co może ostatecznie skłonić Borussię do rozważenia ofert. Manchester United nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji o formalnej propozycji, kontynuując obserwację kilku celów transferowych. Każda próba wyciągnięcia napastnika z Dortmundu w styczniu będzie wymagała jednak ogromnych nakładów finansowych ze strony angielskiego giganta.
