Akcja w Indian Wells sięga punktu wrzenia, a ostatnie godziny przyniosły rozstrzygnięcia, których mało kto się spodziewał. Carlos Alcaraz, lider światowego rankingu, sensacyjnie pożegnał się z marzeniami o tytule po starciu z Daniiłem Miedwiediewem. Rosjanin przerwał serię czterech porażek z Hiszpanem, wygrywając 6:3, 7:6(3) i meldując się w wielkim finale.
Porażka Alcaraza ma poważne konsekwencje dla układu sił w męskim tenisie. Ponieważ Hiszpan jedynie wyrównał swój wynik punktowy sprzed roku, jego przewaga na szczycie rankingu ATP ulegnie zmniejszeniu. Wykorzystał to Jannik Sinner, który w półfinale pewnie pokonał Alexandra Zvereva 6:2, 6:4. Włoch dołączył do elitarnego grona zawodników, którzy dotarli do finałów wszystkich sześciu turniejów rangi Masters 1000 rozgrywanych na kortach twardych.
Iga Świątek reaguje na odpadnięcie z turnieju
Iga Świątek przerwała milczenie po raz pierwszy od czasu niespodziewanej porażki w ćwierćfinale z Eliną Switoliną. Polka, która przegrała z Ukrainką 2:6, 6:4, 4:6, opublikowała wpis w mediach społecznościowych, odnosząc się do trudnego pożegnania z Kalifornią. Raszynianka nie zdołała awansować do piątego z rzędu półfinału w Indian Wells i w najbliższy poniedziałek spadnie na trzecie miejsce w rankingu WTA.
W finale kobiet zmierzą się Jelena Rybakina i Aryna Sabalenka. Choć Sabalenka prowadzi w bezpośrednich starciach 8:7, to Rybakina ma lepsze statystyki w meczach o tytuł. Kazaszka jest już pewna awansu na drugie miejsce w światowym rankingu, bez względu na wynik niedzielnego finału. Świątek zapowiada teraz walkę o powrót do najwyższej formy podczas nadchodzącego turnieju Miami Open.
