Olympique Lyon odpada z Ligi Europy po porażce 0:2 z Celtą Vigo przed własną publicznością. Po remisie 1:1 w pierwszym meczu, rewanż we Francji okazał się dla gospodarzy brutalnym zderzeniem z rzeczywistością.
Kluczowy moment spotkania nastąpił, gdy Moussa Niakhaté obejrzał czerwoną kartkę. Bośniacki sędzia Irfan Peljto uznał, że wejście Senegalczyka w kostkę Javiego Ruedy zasługuje na wykluczenie, choć decyzja ta wydaje się kontrowersyjna. Grający w dziesiątkę Lyon musiał cofnąć się do głębokiej defensywy, a Nicolas Tagliafico został zmuszony do przejścia na środek obrony. Tylko dzięki znakomitej postawie Dominika Greifa, który seryjnie zatrzymywał strzały Lopeza i Swedberga, gospodarze dowieźli bezbramkowy remis do przerwy.
Hiszpańska dominacja po przerwie
W drugiej połowie Celta Vigo zintensyfikowała ataki, co przyniosło efekt w 60. minucie meczu. Rezerwowy Hugo Alvarez ograł obrońców Lyonu w polu karnym, a po zamieszaniu podbramkowym Javi Rueda z bliska skierował piłkę do siatki. Trener Lyonu próbował ratować wynik, wprowadzając na boisko Afonso Moreirę oraz Malicka Fofanę, ale zmiany nie przyniosły oczekiwanego przełomu. Francuzi bili głową w mur, tracąc kontrolę nad środkiem pola i narażając się na groźne kontrataki gości.
Dzieła zniszczenia dopełnił Ferran Jutgla, który w doliczonym czasie gry wykończył szybki wypad Hiszpanów i ustalił wynik spotkania. Lyon, który wygrał fazę ligową Ligi Europy, sensacyjnie kończy udział w turnieju już na pierwszej przeszkodzie w fazie pucharowej. Drużyna nie ma czasu na rozpamiętywanie klęski, ponieważ już w najbliższą niedzielę czeka ich ligowe starcie z Monaco. Celta Vigo świętuje natomiast awans do ćwierćfinału po niezwykle zdyscyplinowanym występie na trudnym terenie.
