Saga transferowa z udziałem Mauro Icardiego nabiera nieoczekiwanego tempa. Jak donosi ESPN, argentyński gigant River Plate podjął konkretne kroki, aby sprowadzić 33-letniego napastnika z powrotem do kraju. Choć agent zawodnika, Elio Letterio Pino, w rozmowie z TyC Sports zachowuje dystans i twierdzi, że nie otrzymał jeszcze oficjalnego telefonu, inne źródła wskazują na bardzo zaawansowany etap rozmów. Argentyński dziennikarz Pablo Calvari poinformował nawet o zakończonym spotkaniu piłkarza z prezydentem River Plate, Stéfano Dante Cozza Di Carlo, podczas którego Icardi miał wyrazić jasną deklarację: chce grać na Monumental, a pieniądze nie będą przeszkodą w realizacji tego marzenia.
Mauro Icardi
Galatasaray→River Plate
Obecna sytuacja Icardiego w Galatasaray staje się coraz bardziej skomplikowana. Kontrakt snajpera wygasa w czerwcu 2026 roku, co stawia turecki klub w trudnej pozycji negocjacyjnej. Media donoszą, że River Plate rozważa opcję rocznego wypożyczenia, co pozwoliłoby ominąć konieczność płacenia wysokiej kwoty odstępnego, szacowanej pierwotnie na blisko 19-20 milionów euro. Warto jednak zauważyć, że według najnowszych analiz rynkowych z początku 2026 roku, wartość piłkarza mogła spaść do poziomu 6-10 milionów euro, co czyni definitywny transfer bardziej realnym dla budżetu argentyńskiego zespołu.
Powrót do Argentyny ma dla Icardiego wymiar nie tylko sportowy, ale przede wszystkim osobisty. Piłkarz, który w barwach Galatasaray notował solidne liczby, w tym 6 goli w 13 meczach obecnego sezonu, zmagał się ostatnio z urazem więzadeł i łąkotki w prawym kolanie. Rehabilitacja w ojczyźnie oraz chęć bycia bliżej rodziny mają być kluczowymi czynnikami popychającymi go w stronę River Plate. Trener Marcelo Gallardo widzi w nim idealne wzmocnienie formacji ofensywnej, która po słabszych występach Miguela Angela Borjy wymaga natychmiastowego odświeżenia przed nadchodzącym sezonem 2026.
Mimo ogromnego entuzjazmu kibiców w Buenos Aires, transakcja wciąż wymaga oficjalnego porozumienia między klubami. Galatasaray, traktujące Icardiego jako jedną ze swoich największych gwiazd, może stawiać twarde warunki, zwłaszcza że w grze o podpis Argentyńczyka wciąż wymienia się takie marki jak Juventus, Torino czy saudyjskie Al Hilal. Kluczową rolę w negocjacjach ma odegrać Wanda Nara, menedżerka i partnerka zawodnika, której zadaniem będzie wypracowanie kompromisu finansowego wspieranego przez strategicznych sponsorów klubu z Argentyny. Obecnie piłkarz pozostaje związany umową z tureckim klubem do 30 czerwca 2026 roku.