Real Madryt aktywnie sonduje rynek transferowy w poszukiwaniu golkipera, który w perspektywie długofalowej mógłby przejąć bluzę z numerem jeden po Thibaucie Courtois. Jak donoszą media, w biurach na Santiago Bernabéu narastają obawy dotyczące przyszłości belgijskiego bramkarza, co skłoniło włodarzy klubu do stworzenia listy potencjalnych następców. Na jej szczycie znalazło się nazwisko Gregora Kobela, który od dłuższego czasu imponuje formą na niemieckich boiskach.
Gregor Kobel
Borussia Dortmund→Real Madrid
Sytuacja kontraktowa Szwajcara reprezentującego barwy Borussii Dortmund jest jednak skomplikowana dla potencjalnych nabywców. 28-letni bramkarz jest związany z obecnym pracodawcą umową obowiązującą aż do 2028 roku, co stawia klub z Zagłębia Ruhry w bardzo silnej pozycji negocjacyjnej. Kobel w bieżącym sezonie Bundesligi rozegrał już 23 spotkania, potwierdzając swoją wartość jako jeden z najbardziej stabilnych zawodników na tej pozycji w Europie. Choć Real Madryt wykazuje poważne zainteresowanie, nie jest jedynym klubem monitorującym sytuację zawodnika – w gronie potencjalnych kupców wymienia się także Chelsea, Newcastle United oraz Manchester United.
Oprócz bramkarza Borussii Dortmund, skauci madryckiego klubu bacznie przyglądają się również Bartowi Verbruggenowi z Brighton & Hove Albion. Wybór między tymi dwoma zawodnikami może zależeć od ostatecznych decyzji kadrowych dotyczących Courtoisa oraz wymagań finansowych, jakie postawią obecne kluby obu graczy. Obecnie zainteresowanie Realu Madryt Gregorem Kobelem pozostaje w sferze planowania i wstępnych zapytań.