Real Madryt i Barcelona zyskują w wyścigu o Gilberto Morę

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
Real Madryt i Barcelona zyskują w wyścigu o Gilberto Morę
Fot. IMAGO/Emilio Franco

Gilberto Mora woli przenieść się do LaLigi niż do Premier League, co może skomplikować starania Liverpoolu. Taka decyzja 17-latka byłaby korzystna dla Realu Madryt i Barcelony, które również interesują się zawodnikiem Club Tijuana.

Mora zwrócił na siebie uwagę podczas mistrzostw świata, gdzie rozegrał cztery mecze w reprezentacji Meksyku i pokazał się z dobrej strony. W sezonie 2024/25 wystąpił w ponad 60 spotkaniach Tijuany, zdobywając 15 bramek. Udział w mundialu jeszcze mocniej poprawił jego notowania, a w najbliższej przyszłości ma opuścić klub. Tijuana prawdopodobnie będzie jednak chciała zatrzymać go przynajmniej do lata.

Tijuana wycenia młodego zawodnika na 30–40 mln funtów

Zainteresowanie młodym zawodnikiem formacji ofensywnej jest duże – w grze są Real Madryt, Barcelona i Liverpool. Football Insider informuje, że Mora skłania się ku przeprowadzce do LaLigi, co może niepokoić angielski klub, a zarazem wzmacnia pozycję hiszpańskich drużyn. Club Tijuana ma oczekiwać za 17-latka co najmniej 30–40 mln funtów. Taka wycena mogłaby wymusić negocjacje w poszukiwaniu kwoty akceptowalnej dla obu stron.

Liverpool mógłby zyskać przewagę, gdyby był gotów zapłacić tyle, ile zażąda Tijuana. Mora może jednak uważać, że na tym etapie kariery lepiej zaprezentuje swój talent w Hiszpanii niż w wymagającej Premier League. Gra w Anglii w przyszłości nie jest wykluczona, ale perspektywa transferu właśnie teraz może go nie przekonywać. Piłkarze z krajów hiszpańskojęzycznych często marzą o występach dla jednego z dwóch hiszpańskich gigantów; jeśli Mora trafi do Realu Madryt lub Barcelony i będzie tam dobrze grał, późniejszy wyjazd do Anglii może stać się mniej prawdopodobny.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!