RB Lipsk bardzo wysoko ocenia umiejętności Orlando Gilla i według najnowszych doniesień medialnych, niemiecki klub jest poważnie zainteresowany sprowadzeniem 26-letniego bramkarza. Paragwajczyk, który ma na koncie 11 występów w barwach narodowych, stał się jednym z najbardziej rozchwytywanych zawodników na swojej pozycji po znakomitych występach na Mistrzostwach Świata 2026. W mediach pojawiły się doniesienia, że przedstawiciele zawodnika gościli ostatnio w Hiszpanii, gdzie badali różne opcje transferowe, co jasno sugeruje, że Gill jest gotowy na przeprowadzkę do Europy.
Orlando Gill
San Lorenzo→RB Leipzig
Sytuacja rynkowa bramkarza San Lorenzo dynamicznie się zmienia. Jeszcze w czerwcu 2026 roku mówiło się, że argentyński klub zaakceptuje ofertę rzędu 3-5 milionów euro, jednak lipcowe raporty wskazują na wzrost oczekiwań finansowych. Obecnie kwota odstępnego ma wynosić co najmniej 6 milionów euro, a niektóre źródła, w tym Yahoo Sports, sugerują nawet, że cena za bohatera Paragwaju może wzrosnąć do 10 milionów euro. Manchester United miał już złożyć wstępne zapytania w tej sprawie, co stawia RB Lipsk w obliczu silnej konkurencji ze strony gigantów Premier League oraz Bundesligi, w tym Bayernu Monachium.
Orlando Gill to postać o niezwykle inspirującej historii, która przyciąga uwagę nie tylko skautów, ale i kibiców na całym świecie. Jak podaje FootballTransfers, bramkarz w przeszłości musiał sprzedawać swoje buty piłkarskie i koszulki z młodzieżowych reprezentacji, aby sfinansować leczenie syna. Dziś, po wyeliminowaniu Niemiec z mundialu w dramatycznej serii rzutów karnych i znalezieniu się w oficjalnej drużynie turnieju FIFA, jego kariera nabrała niesamowitego rozpędu. Lewonożny golkiper imponuje nie tylko warunkami fizycznymi (199 cm wzrostu), ale i statystykami – w sezonie 2026 Liga Profesional Apertura notuje średnią ocen na poziomie 7,56.
Mimo że kontrakt Gilla z San Lorenzo obowiązuje do końca 2027 roku, powszechnie oczekuje się, że klub nie będzie blokował mu drogi do Europy przy satysfakcjonującej ofercie. Oprócz RB Lipsk i Manchesteru United, sytuację monitorują także Olympiakos Pireus oraz Torino. Kluczowym atutem Paragwajczyka jest jego skuteczność w sytuacjach podbramkowych oraz opanowanie pod presją, co udowodnił na największej scenie świata. Ostateczna kwota transferu może zależeć od determinacji niemieckiego klubu, który szuka wzmocnień między słupkami przed nadchodzącymi wyzwaniami ligowymi.