Brazylijski tenisista Joao Fonseca podjął trudną decyzję o wycofaniu się z nadchodzących turniejów w Azji. Zawodnik, który zmaga się z nawracającymi problemami zdrowotnymi, przekazał tę wiadomość swoim kibicom za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Obecny sezon jest dla Fonseki wyjątkowo wymagający pod względem fizycznym. Po wycofaniu się z US Open z powodu urazu brzucha, zawodnik wrócił do gry dopiero podczas Pucharu Davisa, gdzie po emocjonującym, trzysetowym boju pokonał Szwajcara Dominica Strickera. Jak się jednak okazało, powrót na kort w ojczyźnie nie oznaczał pełnego wyleczenia urazów. Tenisista przyznał, że rok 2026 jest dla niego pełen wyzwań, a seria kontuzji uniemożliwiła mu występy w wielu istotnych wydarzeniach. „Rozmawiałem dużo z moim zespołem i doszliśmy do wniosku, że najlepszą decyzją w tej chwili jest słuchanie mojego ciała, danie odpoczynku umysłowi i ciału oraz odpuszczenie azjatyckiego tournee” – napisał Fonseca na Instagramie. Decyzja ta oznacza, że Brazylijczyka zabraknie w Japan Open oraz prestiżowym Shanghai Masters.
Mimo problemów zdrowotnych, sytuacja rankingowa 28. rakiety świata pozostaje stabilna. Fonseca nie straci punktów w zestawieniu ATP, ponieważ w ubiegłym roku również nie brał udziału w turniejach w Azji. Sezon 2026 w jego wykonaniu to przeplatanie sukcesów z bolesnymi porażkami. Do największych osiągnięć należy zaliczyć ćwierćfinał Roland Garros, w którym po pięciosetowej batalii wyeliminował Novaka Djokovicia. Z drugiej strony, nastolatek musiał pogodzić się z szybkim pożegnaniem z Australian Open oraz turniejami w Miami, Halle czy Rzymie.
Przerwa w startach ma pozwolić zawodnikowi na regenerację przed końcową fazą sezonu w Europie. Fonseca planuje powrót na turnieje w halach, gdzie czeka go trudne zadanie obrony tytułu wywalczonego przed rokiem w Wiedniu.
