Potężne trzęsienie ziemi w Astonie Martinie. Adrian Newey nagle rezygnuje z kluczowej funkcji

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
20 marca 2026 04:50
Potężne trzęsienie ziemi w Astonie Martinie. Adrian Newey nagle rezygnuje z kluczowej funkcji
Źródło: autosport.com

Adrian Newey ustępuje ze stanowiska szefa zespołu Aston Martin. Brytyjski geniusz techniczny, który przejął stery zaledwie na początku obecnego sezonu, wraca do swoich pierwotnych zadań w strukturach ekipy z Silverstone. Jego miejsce zajmie Jonathan Wheatley, który przenosi się do brytyjskiej stajni z Audi. To kolejna drastyczna zmiana w zespole Lawrence’a Strolla, który od 2021 roku będzie miał już piątego szefa.

Koszmarne problemy z silnikiem Hondy i wielka roszada

Krótka kadencja Neweya na stanowisku szefa była naznaczona ogromnymi problemami technicznymi. Początek nowej ery regulacyjnej okazał się dla Astona Martina dramatyczny, ponieważ jednostka napędowa Hondy nie była w stanie ukończyć dystansu wyścigu. Podczas Grand Prix Australii Newey ujawnił skalę kryzysu: brak zapasowych akumulatorów, niebezpieczne dla zdrowia kierowców wibracje oraz braki kadrowe po stronie japońskiego producenta. Powrót do roli technicznej ma pozwolić Neweyowi skupić się na ratowaniu projektu bolidu.

Przed Neweyem funkcję tę sprawował Andy Cowell, który wytrzymał na stanowisku tylko jeden sezon. Pod jego wodzą zespół zajął siódme miejsce w klasyfikacji konstruktorów, zmagając się z ogromnym oporem aerodynamicznym samochodu. Cowell został przesunięty do nadzorowania współpracy z Hondą w listopadzie 2025 roku, robiąc miejsce dla Neweya. Teraz misję naprawy zespołu przejmuje Wheatley, stając przed wyzwaniem ustabilizowania ekipy, która od lat nie może odnaleźć właściwego rytmu zarządzania.

Karuzela stanowisk w Silverstone trwa od momentu wejścia marki do F1. Pierwszym szefem był Otmar Szafnauer, który odszedł po sezonie 2021, gdy zespół zajął siódmą lokatę. Zastąpił go Mike Krack, sprowadzony z BMW przez Martina Whitmarsha. Choć za kadencji Kracka Fernando Alonso seryjnie zdobywał podia w 2023 roku, późniejszy regres formy doprowadził do odsunięcia Luksemburczyka. Krack pozostał w strukturach jako dyrektor ds. operacji torowych, ustępując pola kolejnym menedżerom w wizji budowy potęgi przez Strolla.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!