KS DevelopRes Rzeszów wygrał 3:2 z Eczacıbaşı Dynavit w rewanżowym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzyń, ale to turecki zespół cieszy się z awansu do Final Four. Drużyna ze Stambułu wykorzystała zaliczkę z pierwszego spotkania i zamknęła kwestię promocji już w początkowej fazie pojedynku.
Sytuacja rzeszowianek była trudna od samego początku, ponieważ po porażce 1:3 w pierwszym meczu potrzebowały niemal perfekcyjnego występu. Eczacıbaşı Dynavit szybko rozwiało te nadzieje, wygrywając dwa pierwsze sety do 17. Turczynki zdominowały siatkę, notując w całym spotkaniu 15 bloków oraz sześć asów serwisowych. Dana Rettke zdobyła dla gości 13 punktów, co pozwoliło jej ekipie kontrolować przebieg rywalizacji i zapewnić sobie miejsce w półfinale jeszcze przed końcowym gwizdkiem sędziego.
Wielki powrót DevelopResu i popis Oliwii Sieradzkiej
Gdy losy awansu zostały rozstrzygnięte, obraz gry uległ zmianie, a inicjatywę przejęły gospodynie. Zespół z Rzeszowa pokazał charakter, wygrywając trzy kolejne partie 25:23, 25:15 oraz 15:12 w tie-breaku. Niekwestionowaną bohaterką wieczoru została Oliwia Sieradzka, która zapisała na swoim koncie 23 punkty i odebrała statuetkę MVP. Choć rzeszowianki schodziły z parkietu jako zwyciężczynie rewanżu, wynik dwumeczu premiuje rywalki, które w półfinale zmierzą się z lepszym z pary Fenerbahçe Medicana – Savino Del Bene Scandicci.
