Paris Saint-Germain wyrasta na głównego przegranego w walce o podpis Joane Gadou. 19-letni obrońca, który opuścił stolicę Francji w 2024 roku, właśnie finalizuje przenosiny do Borussii Dortmund. Jak donosi RMC Sport, paryżanie oficjalnie zrezygnowali z prawa pierwokupu zawodnika.
Gadou opuszczał Paryż bez debiutu w pierwszej drużynie, ale Red Bull Salzburg nie bał się wyłożyć za niego 10 mln euro. Szybki rozwój defensora w Austrii sprawił, że Borussia Dortmund zdecydowała się na konkretne działanie jeszcze przed otwarciem letniego okna transferowego. Niemiecki klub wyłoży na stół 20 mln euro podstawy oraz dodatkowe 6 mln euro w bonusach. Piłkarz podpisał już pięcioletni kontrakt, który wiąże go z Dortmundem na długie lata.
Zysk Paryża przy wielkim transferze
Mimo że PSG nie zdecydowało się na powrót swojego wychowanka do składu, klubowa kasa i tak zostanie zasilona. W ramach wcześniejszych ustaleń z Red Bull Salzburg, mistrzowie Francji zagwarantowali sobie procent od kolejnej transakcji. Dzięki przeprowadzce Gadou do Bundesligi, na konto paryskiego giganta wpłyną 2 mln euro. To jednak marna pociecha, biorąc pod uwagę, jak wysoko ceniony jest ten młody środkowy obrońca na europejskim rynku transferowym.
