Nieograniczona gotówka i dobry człowiek" - Trump ujawnia, co naprawdę myśli o właścicielu Man City

Jarosław ZającJarosław Zając
14 października 2025 19:02
Nieograniczona gotówka i dobry człowiek" - Trump ujawnia, co naprawdę myśli o właścicielu Man City

W trakcie szczytu pokojowego w Gazie doszło do niecodziennego zderzenia światów piłki nożnej i globalnej polityki. Donald Trump, komentując obecność właściciela Manchesteru City, Szejka Mansoura, wygłosił charakterystyczną dla siebie uwagę o jego "nieograniczonej gotówce". Wydarzenie to podkreśliło rosnącą rolę arabskich właścicieli klubów piłkarskich na międzynarodowej scenie politycznej.

W skrócie:

  • Donald Trump skomentował majątek Szejka Mansoura podczas szczytu pokojowego w Egipcie słowami: "Dużo gotówki, nieograniczona gotówka... I jest też dobrym człowiekiem!"
  • Właściciel Manchesteru City, będący również wicepremierem ZEA, uczestniczył w spotkaniu z wieloma światowymi liderami dotyczącym transformacji zawieszenia broni między Izraelem a Hamasem.
  • Manchester City, pod rządami Mansoura, zmienił się z przeciętnego klubu w potęgę piłkarską, zdobywając 8 tytułów Premier League i mistrzostwo Europy, jednocześnie mierząc się z oskarżeniami o naruszenie zasad finansowego fair play.

Niecodzienny komentarz Trumpa podczas szczytu pokojowego

Światowi przywódcy zebrali się w Egipcie, by omówić przekształcenie niedawno wynegocjowanego zawieszenia broni między Izraelem a Hamasem w długoterminowe porozumienie pokojowe. Jednakże to właśnie spontaniczna uwaga Donalda Trumpa na temat Szejka Mansoura przykuła uwagę zgromadzonych. Gdy Mansour pozował do zdjęć z amerykańskim prezydentem, Trump nie mógł się powstrzymać od wygłoszenia jednej ze swoich słynnych ripost. Z charakterystycznym uśmiechem skwitował: "Dużo gotówki, nieograniczona gotówka... I jest też dobrym człowiekiem!"

Choć dla fanów piłki nożnej Szejk Mansour jest przede wszystkim człowiekiem, który przekształcił Manchester City w superpotęgę futbolową, jego rola na światowej scenie jest znacznie bardziej złożona. Jako przedstawiciel Abu Dhabi United Group, Mansour zajmuje wysokie stanowiska w Centralnym Banku ZEA, Abu Dhabi National Oil Company (ADNOC) i Mubadala Investment Company, tworząc rozległe imperium łączące energetykę, finanse i sport.

Od przeciętniaka do giganta - piłkarska rewolucja Mansoura

Gdy grupa Abu Dhabi United Group kierowana przez Mansoura kupiła Manchester City za 210 milionów funtów w 2008 roku, niewiele osób mogło przewidzieć, co nastąpi w kolejnych latach. Pod jego panowaniem City zdobyło osiem tytułów Premier League, wygrało Ligę Mistrzów w 2023 roku, trzykrotnie triumfowało w Pucharze Anglii i sześciokrotnie w Pucharze Ligi. Niebieska część Manchesteru przeszła drogę od underdoga do potęgi, regularnie rzucając wyzwanie globalnej elicie i jednocześnie redefiniując ekonomię współczesnego futbolu. Obecnie nazwisko Mansoura ma równą wagę w korytarzach światowej dyplomacji, co w salach zarządów Premier League.

Nawet gdy Szejk spotykał się z prezydentami w Kairze, jego imperium wciąż rozszerza się w Manchesterze. Ambitny projekt rozbudowy stadionu Etihad o wartości 300 milionów funtów, już zatwierdzony przez radę miasta, ma podnieść doświadczenia kibiców na bezprecedensowy poziom. Przebudowa zwiększy pojemność stadionu do prawie 62 000 miejsc, doda hotel z 400 łóżkami, nowe studio telewizyjne, atrakcję w postaci spaceru po dachu oraz strefę kibica mogącą pomieścić 3000 osób, przekształcając Etihad w całodobowe centrum rozrywki, a nie tylko obiekt meczowy. Według szacunków projekt stworzy 3000 miejsc pracy, w tym 1795 stałych stanowisk, i zasili gospodarkę Greater Manchester kwotą 70 milionów funtów rocznie.

Finansowe chmury nadal wiszą nad Etihad Stadium

Nie wszystko jednak układa się idealnie w imperium City. Klub pozostaje pod lupą w związku ze 115 domniemanymi naruszeniami zasad finansowych Premier League, obejmującymi okres od 2009 do 2018 roku – oskarżeniami, którym Manchester City stanowczo zaprzecza. Niezależne przesłuchanie odbyło się między wrześniem a grudniem 2024 roku, a osoby wtajemniczone twierdzą, że werdykt może zostać ogłoszony w każdej chwili.

Doniesienia z sal zarządu Premier League sugerują, że wyżsi rangą działacze przygotowują się na wynik, a krążą plotki o "zbliżającej się decyzji". City ze swojej strony podobno "zobojętniało na spekulacje", utrzymując, że nie zrobiło nic złego. Jeśli klub zostanie uznany za winny, konsekwencje mogą być ogromne – od wysokich grzywien po potencjalne odjęcie punktów, a nawet degradację, choć taki scenariusz pozostaje na razie tylko spekulacją.

Co ciekawe, City i Premier League osiągnęły już odrębne porozumienie w sprawie zasad regulujących transakcje między podmiotami powiązanymi (APT), dotyczące tego, jak kluby wyceniają umowy sponsorskie związane z ich właścicielami.

"Dużo gotówki, nieograniczona gotówka... I jest też dobrym człowiekiem!" - powiedział Donald Trump, spotykając się z Szejkiem Mansourem podczas szczytu pokojowego w Egipcie.

W tym całym zamieszaniu wokół finansów, polityki międzynarodowej i futbolu, Manchester City wciąż pozostaje klubem, który pod wodzą szejka Mansoura przeszedł najbardziej spektakularną transformację w historii nowoczesnej piłki nożnej. Kolejny test czeka ich 18 października w meczu z Evertonem, a następnie 21 października w starciu europejskim z Villarrealem. Momentum wraca, a wraz z nim niezaprzeczalna aura dominacji, która charakteryzowała erę Guardioli.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!