Rio Ngumoha przekazał, że rozmowy o nowym kontrakcie z Liverpoolem przebiegają pomyślnie. „Myślę, że wszystko idzie dobrze” — powiedział skrzydłowy. Jego słowa sugerują, że przedstawiciele zawodnika i klub pracują nad porozumieniem.
Ngumoha przebił się w poprzednim sezonie i potrafił brać na siebie odpowiedzialność w kluczowych momentach, gdy drużyna potrzebowała gracza robiącego różnicę. Zdobywał też istotne bramki, choć wciąż czeka go sporo pracy nad rozwojem. Wychowanek akademii Liverpoolu pozostaje nieoszlifowanym talentem, a nowy trener Andoni Iraola korzystał z niego ostrożnie. Choć Ngumoha nie jest jeszcze podstawowym zawodnikiem, w klubie uważa się, że wkrótce może wywalczyć stałe miejsce w składzie.
Liverpool chce zabezpieczyć przyszłość skrzydłowego
Latem Ngumohę łączono z kilkoma klubami, w tym z Bayernem Monachium, a zainteresowany nim miał być także Arsenal. Liverpool nie chciał jednak pozwolić mu odejść, bo postrzega go jako ważną część swojej przyszłości. Z klubem łączono również kilku lewoskrzydłowych — graczy występujących na pozycji, na której Ngumoha gra najchętniej. Od początku nowego sezonu Iraola znalazł jednak dla niego miejsce po obu stronach ataku.
Liverpool ma zintensyfikować rozmowy kontraktowe z młodym skrzydłowym. W wypowiedzi dla Sky Sports Ngumoha przyznał: „Teraz wszystkim zajmuje się mój agent. Myślę, że wszystko idzie dobrze. Nie jestem do końca pewien. Po prostu pozwalam, by moja gra mówiła sama za siebie. Lubię grać, a te sprawy schodzą na dalszy plan. Gram dla Liverpoolu i mam nadzieję, że nadal będę sobie dobrze radził”. Jego słowa sugerują, że jest skłonny pozostać w klubie na dłużej. Podczas letnich spekulacji o zainteresowaniu Arsenalu czuł się dobrze w Liverpoolu i nie naciskał na odejście. Stał się też przydatną opcją z ławki rezerwowych, stwarzając zagrożenie w ofensywie zespołu, a ogłoszenie nowego, długoterminowego kontraktu może nastąpić w nadchodzących miesiącach.
