Barcelona i Newcastle United chcą pozyskać Luisa Suáreza ze Sportingu CP w 2027 roku. Kolumbijski napastnik ma klauzulę odstępnego wynoszącą 80 mln euro, a zainteresowanie nim wykazuje także Nottingham Forest.
Newcastle i Nottingham Forest uważnie śledzą postępy 28-letniego środkowego napastnika. Jak informuje Fussball News, oba kluby chcą w przyszłym roku wzmocnić ofensywę, a Kolumbijczyk znalazł się wśród ich celów. Żaden z trzech potencjalnych nabywców, w tym Barcelona, nie rozpoczął jednak konkretnych negocjacji. Sporting CP zażąda kwoty zapisanej w klauzuli, jeśli zdecyduje się rozstać z piłkarzem.
Suárez trafił do Sportingu CP z UD Almerii w lipcu 2025 roku. Na początku kariery i przez większość dotychczasowej drogi pozostawał mało znany, ale w ostatnich 15 miesiącach wyrósł na jednego z najskuteczniejszych napastników świata. W poprzednim sezonie zdobył 38 bramek i zanotował dziewięć asyst w 53 występach we wszystkich rozgrywkach. Nie powtórzył tej formy podczas mistrzostw świata FIFA 2026, lecz w obecnym sezonie znów trafia regularnie: ma siedem goli i jedną asystę w ośmiu meczach.
Newcastle chciało sprowadzić Suáreza już w letnim oknie transferowym, ale wtedy do transferu nie doszło. Dalsze zainteresowanie jest zrozumiałe, bo Yoane Wissa to jedyny nominalny napastnik w kadrze Matthiasa Jaissle’a, a niedawne doniesienia sugerowały, że po wypożyczeniu do Juventusu długoterminowa przyszłość Nicka Woltemade’a na St James’ Park wydaje się wykluczona. Barcelona latem nie zdecydowała się na sprowadzenie typowego napastnika w miejsce Roberta Lewandowskiego. Raphinha świetnie spisuje się na środku ataku, ale klasyczna dziewiątka mogłaby dać Barcelonie nowe rozwiązania w meczach z głęboko broniącymi się rywalami. Warunek Sportingu oznacza, że zainteresowane kluby musiałyby zapłacić 80 mln euro.
