Napoli szykuje bombę transferową! Arsenal puszcza gwiazdę, ale cena szokuje

Jarosław ZającJarosław Zając
14 kwietnia 2026 11:43

Sytuacja Cristhiana Mosquery w Arsenalu nabiera tempa. Jak informują media, 21-letni hiszpański środkowy obrońca ma opuścić szeregi „Kanonierów” podczas letniego okna transferowego na zasadzie wypożyczenia. Decyzja ta podyktowana jest chęcią zapewnienia zawodnikowi regularnych występów, których w Londynie nie ma pod dostatkiem. Mimo że Mosquera zanotował w tym sezonie 15 występów w Premier League, sztab szkoleniowy uznał, że dla jego dalszego rozwoju kluczowa będzie gra w pełnym wymiarze czasowym w innym otoczeniu.

Karta transferu

Cristhian Mosquera

ArsenalNapoli

Śr. obrońca//€35.00m
Cristhian Mosquera

Według doniesień serwisu SportsBoom, sytuację bacznie monitoruje Napoli, które wyrasta na jednego z głównych faworytów do pozyskania defensora. Włoski klub nie jest jednak osamotniony w swoich staraniach, ponieważ zainteresowanie Hiszpanem wykazują również Atalanta oraz Benfica. Każdy z tych zespołów widzi w Mosquerze wzmocnienie formacji obronnej, licząc na jego potencjał i doświadczenie zdobyte na boiskach angielskiej ekstraklasy. Arsenal, który sprowadził piłkarza w lipcu 2025 roku, zabezpieczył się długoterminową umową obowiązującą aż do 2030 roku, co stawia klub z Londynu w mocnej pozycji negocjacyjnej.

Choć priorytetem Arsenalu jest obecnie wypożyczenie, media sugerują, że klub ustalił już wstępną wycenę za ewentualny transfer definitywny. Kwota ta miałaby oscylować w granicach 50 milionów euro, co znacząco przewyższa obecną wartość rynkową zawodnika szacowaną na 35 milionów euro. Oprócz kierunku włoskiego i portugalskiego, w grze pozostają także kluby z Premier League – Bournemouth oraz Everton, które chętnie zatrzymałyby utalentowanego stopera na Wyspach. Obecnie najbardziej prawdopodobnym scenariuszem pozostaje jednak roczna przeprowadzka do Serie A.

Na ten moment Cristhian Mosquera pozostaje zawodnikiem Arsenalu, a ostateczny kierunek jego przenosin zależy od postępów w rozmowach między zainteresowanymi stronami.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!