Choć sezon 2025/2026 dopiero wkracza w decydującą fazę, to działacze wielu klubów dopinają już kadry swoich drużyn na kolejne rozgrywki! Wiele wskazuje na to, że polska PlusLiga będzie jeszcze mocniejsza niż dotychczas. Głównie za sprawą naprawdę dużych nazwisk, które wybierają się lub wracają do Polski. Kilka z nich ujrzało już światło dzienne za sprawą niezawodnego Jakuba Balcerzaka, a swoje dorzucili też eksperci Polsatu Sport w programie "Prawda siatki" na platformie YouTube. Kogo więc będziemy oglądali na polskich parkietach w nowym sezonie? [Artykuł aktualizowany]
BOGDANKA LUK Lublin sięga po Rana Takahashiego i Tomohiro Ogawę
Zacznijmy od aktualnym mistrzów Polski, którzy wygrali też AL-KO Superpuchar Polski 2025 i TAURON Puchar Polski 2026, czyli drużyny BOGDANKA LUK Lublin. W klubie zostają dotychczasowi liderzy - Wilfredo Leon, Marcin Komenda, Kewin Sasak, Aleks Grozdanow, Daenan Gyimah. Do tej konstelacji gwiazd mają dołączyć dwaj reprezentanci Japonii, przyjmujący Ran Takahashi i libero Tomohiro Ogawa.
🔜🔜🔜 RAN & OGAWA 🟡⚫️
— Jakub Balcerzak (@Jakub110Jakub) January 12, 2026
🔜🔜🔜 RAN & OGAWA 🟡⚫️
🔜🔜🔜 RAN & OGAWA 🟡⚫️
🔜🔜🔜 RAN & OGAWA 🟡⚫️
🔜🔜🔜 RAN & OGAWA 🟡⚫️
Lublinie, co Ty robisz...#PlusLiga pic.twitter.com/S4snEEgCug
Tomasz Fornal i Jakub Kochanowski wzmocnią Aluron CMC Wartę Zawiercie
Aluron CMC Warta Zawiercie, aktualni wicemistrzowie Polski, również nie zasypiają gruszek w popiele! Do dotychczasowych liderów - Miguela Tavaresa, Mateusza Bieńka, Aarona Russella, Bartosza Kwolka i Jakuba Popiwczaka - mieliby dołączyć kolejni reprezentanci Polski, przyjmujący Tomasz Fornal oraz środkowy Jakub Kochanowski. W kontekście wzmocnienia pozycji atakującego najczęściej wymieniany Kamil Rychlicki, reprezentant Włoch z polskimi korzeniami, który w swoim premierowym sezonie na parkietach PlusLigi spisuje się kapitalnie w barwach ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Takiego dream teamu w Polsce nie było od czasów PGE Skry Bełchatów, która w latach 2005-2011 wygrywała seryjnie mistrzostwo Polski i sięgała po medale Ligi Mistrzów czy Klubowych Mistrzostw Świata.
PGE Projekt Warszawa ściąga Piazzę, Romano i Lemańskiego
PGE Projekt Warszawa także wystartował w wyścigu zbrojeń przed sezonem 2026/2027! Działacze stołecznego klubu budowę kadrę na kolejne rozgrywki mieli rozpocząć od osiągnięcia porozumienia z trenerem Roberto Piazzą. Już w uzgodnieniu ze szkoleniowcem z Italii, zdecydowano o zakontraktowaniu atakującego Yuriego Romano, etatowego reprezentanta Włoch. Pewne są również przenosiny do stolicy środkowego Bartłomieja Lemańskiego, który obecnie broni barw PGE GiEK Skry Bełchatów i jest w najlepszym momencie swojej kariery. Kolejnym priorytetem transferowym brązowych medalistów PlusLig 2024/2025 jest wzmocnienie składu na pozycji przyjmującego. Na radarze znaleźli się Ricardo Lucarelli, o czym więcej przeczytasz na łamach naszego portalu w tym artykule (www), oraz Aleksander Śliwka, ale na chwilę obecną z żadnym z nich nie osiągnięto porozumienia. Sprowadzenie jednego w zasadzie wyklucza zakontraktowanie drugiego z nich. W drużynie mają pozostać między innymi Bartosz Bednorz, Jan Firlej czy Damian Wojtaszek.
Tobias Brand dołączy do Asseco Resovii Rzeszów
Na tle rywali z czołówki PlusLigi wyjątkowo spokojnie poczyna sobie Asseco Resovia Rzeszów, która najprawdopodobniej utrzyma trzon tegorocznego zespołu - Marcin Janusz, Artur Szalpuk, Klemen Cebulj, Danny Demyanenko - i zdecyduje się na punktowe wzmocnienia czy też uzupełnienia kadry. Wartościowym nabytkiem z pewnością będzie przyjmujący Tobias Brand, który rozgrywa rewelacyjny sezon w barwach Energi Trefla Gdańsk.
Pozostałe kluby w sezonie 2026/2027 będą dysponować mniejszymi budżetami, więc po nich nie należy się spodziewać transferów wielkiego kalibru, ale kilka zapowiadanych ruchów warto jednak odnotować:
- PGE GiEK Skra Bełchatów miała się już dogadać z przyjmującym Igorem Grobelnym i ostrzy sobie zęby na środkowego Jakuba Nowaka (transfer będzie możliwy prawdopodobnie tylko w przypadku spadku Norwida Częstochowa);
- Energa Trefl Gdańsk w miejsce Tobiasa Branda miała już zakontraktować Lukasa Vasinę z Asseco Resovii Rzeszów;
- Indykpol AZS Olsztyn miałby pozyskać środkowego Karola Urbanowicz;
- InPost ChKS Chełm miał osiągnąć wstępne porozumienie z francuskim przyjmującym Yacine Louatim.
Na oficjalne potwierdzenie tych wszystkich transferów ze strony klubów i/lub samych zawodników będziemy musieli poczekać zapewne do maja czy nawet czerwca, ale już dziś można je traktować jako pewnik, bo pochodzą z wiarygodnych źródeł. Z tym zastrzeżeniem, że w przeszłości byliśmy już świadkami zrywania przez zagranicznych zawodników umów z polskimi klubami, więc kolejnych takich przypadków wykluczyć nie można.
Źródło: Jakub Balcerzak (@Jakub10Jakub via X.com), Prawda Siatki via YouTube, własne
