José Mourinho odpowiedział na krytykę Fermína Lópeza przed pierwszym w tym sezonie El Clásico. Trener Realu Madryt zabrał głos w sobotę, dzień przed wieczornym spotkaniem z Barceloną.
W tle przedmeczowej wymiany zdań pozostaje sprawa Negreiry. Działacze z Santiago Bernabéu nadal zabiegają o ukaranie przedstawicieli Barcelony za ich udział w tej sprawie, z kolei Fermínowi Lópezowi przeszkadza, że Real Madryt stale do niej wraca. „Ciągłe nawiązania Realu Madryt do sprawy Negreiry zaczynają być trochę męczące, bo pokazujemy jakość na boisku. To niesprawiedliwe używać takiej retoryki, kiedy dobrze nam idzie. Jeśli wciąż forsują tę narrację, to dlatego, że im to odpowiada, ale my się w to nie angażujemy” – powiedział pomocnik Barcelony.
Mourinho usłyszał pytanie o krytykę Fermína podczas sobotniej konferencji prasowej przed meczem. „Są też inne rzeczy, które nas męczą, a mimo to wciąż się dzieją…” – odparł trener Realu Madryt.
Mourinho wyraził również niezadowolenie z tego, że jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem krążyły informacje o obsadzie sędziowskiej. Po spotkaniu z RB Lipskiem zapytano go o możliwość wyznaczenia Juana Martíneza Munuery do poprowadzenia El Clásico. Trener zaznaczył, że irytuje go ujawnianie nazwiska przed komunikatem, a nie sam arbiter, i przypomniał, że nominacja powinna zostać podana do wiadomości 24 godziny przed meczem. „Nie lubię takich informacji i nie chodzi mi o sędziego” – powiedział.