Arsenal wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Julesa Kounde, 27-letniego obrońcy Barcelony. Jak donoszą media, londyński klub jest gotowy do złożenia oficjalnej oferty, jeśli tylko zawodnik zasygnalizuje chęć opuszczenia Camp Nou. Sytuacja jest dynamiczna, ponieważ mistrzowie Hiszpanii rozważają przyszłość Francuza, a zainteresowanie wyrażają także inne europejskie potęgi.
Kounde stał się jednym z najlepszych prawych obrońców na świecie, mimo że do Barcelony przychodził jako środkowy defensor. W barwach katalońskiego klubu rozegrał blisko 200 spotkań, notując 10 bramek i 22 asysty. Jego wszechstronność przyciągnęła uwagę Mikela Artety, który zmaga się z problemami kadrowymi. Kontuzja Williama Saliby oraz brak pełnej sprawności Jurriena Timbera sprawiają, że wzmocnienie defensywy stało się dla Kanonierów priorytetem w końcówce okna transferowego.
Wyścig zbrojeń w Europie
Choć Arsenal wydaje się być na pole position, konkurencja nie śpi. Bayern Monachium szuka definitywnego rozwiązania problemów na prawej obronie, gdzie Vincent Kompany musiał dotąd korzystać z opcji tymczasowych. Z kolei PSG widzi w Kounde następcę dla starzejącego się Marquinhosa oraz realną alternatywę dla Achrafa Hakimiego. Paryżanie monitorują rynek, zwłaszcza że przyszłość kilku ich obecnych obrońców, w tym Lucasa Beraldo, stoi pod znakiem zapytania.
Barcelona może zdecydować się na sprzedaż Francuza, aby podreperować budżet, zwłaszcza że klub jest bliski ponownego zakontraktowania Joao Cancelo. Dodatkowo Hansi Flick ma być pod wrażeniem postawy młodego Xaviego Esparta podczas okresu przygotowawczego. Arsenal ma jednak przewagę nad rywalami – Bayern musi najpierw sprzedać zawodników, by sfinansować transfer, a zainteresowanie ze strony PSG jest na razie w bardzo wczesnej fazie.
