Sunderland nie zamierza sprzedawać Briana Brobbeya przed styczniowym oknem transferowym w 2027 roku, mimo rosnącego zainteresowania ze strony Manchesteru United. Jak podaje Football Insider, klub w ogóle nie planuje odejścia napastnika, którego wiąże kontrakt do 2029 roku i którego uważa za ważną część swoich planów.
Brobbey zwrócił na siebie uwagę hat-trickiem w przegranym przez Sunderland 3:5 meczu z Manchesterem City. Do klubu trafił z Ajaksu w 2025 roku za około 22 mln funtów, a w pierwszym sezonie w Anglii zdobył siedem bramek w 31 występach. Ostatni popis podniósł jego notowania i przypomniał o atutach, które wcześniej przyciągnęły uwagę klubów Premier League. Siła fizyczna, umiejętność współpracy z kolegami i coraz lepsze wykończenie akcji czynią z niego ważny punkt ataku Sunderlandu.
Manchester United zna go od lat
Manchester United obserwował Holendra już w 2022 roku i umieścił go wówczas na wąskiej liście kandydatów. Brobbey odrzucił wtedy możliwość ponownej współpracy z Erikiem ten Hagiem na Old Trafford. Zainteresowanie wróciło, jednak ewentualne starania mogą okazać się trudne, bo Sunderland nie rozważa rozstania z zawodnikiem. Latem o napastnika pytało również Como z Serie A, lecz klub z północno-wschodniej Anglii jasno dał do zrozumienia, że Brobbey nie jest na sprzedaż.
Sunderland nie zamierza zmieniać stanowiska przed styczniem i nie zgodzi się na transfer tylko dlatego, że zgłosi się po niego duży klub. Według doniesień wycenia Brobbeya na około 50 mln funtów. Napastnik ma 24 lata oraz kontrakt ważny do 2029 roku, a postępy robione w Anglii sprawiły, że stał się atrakcyjnym kandydatem. Taki profil mógłby odpowiadać Manchesterowi United, jeśli klub szuka w ataku większej fizyczności i urozmaicenia. Ogranie w Premier League to coś, czego brakowało Brobbeyowi na wcześniejszym etapie kariery. Napastnik potrafi osłaniać piłkę przed obrońcami, a umiejętność gry z kolegami pomaga drużynie przesuwać akcje do przodu. Dopiero zaczyna też pokazywać, że potrafi grać na tym poziomie.
Teraz Brobbey skupi się na powrocie do zdrowia i występach w klubie. Napastnik wycofał się ze składu reprezentacji Holandii z powodu podejrzenia urazu mięśnia dwugłowego uda, co może utrudnić Manchesterowi United ocenę jego dyspozycji. Sunderland nie widzi powodów, by ułatwiać Manchesterowi United pozyskanie zawodnika, a zainteresowany klub musiałby być gotów na poważny wydatek. Kolejne miesiące pokażą, czy United nadal będą tylko obserwować Brobbeya, czy podejmą konkretne starania o jego transfer.
