Real Madryt wyrasta na mur nie do przebicia w negocjacjach dotyczących Aureliena Tchouameniego, 26-letniego pomocnika, który stał się fundamentem zespołu. Jak donosi Foot Mercato, Królewscy przygotowują dla Francuza nową umowę. Manchester United musi obejść się smakiem.
Sytuacja w Manchesterze United staje się napięta, ponieważ klub pilnie potrzebuje defensywnego rygla w środku pola. Nieuchronne odejście Casemiro oraz rozczarowująca postawa Manuela Ugarte, który nie odnalazł się po transferze z Paris Saint-Germain, zmusiły władze z Old Trafford do szukania wzmocnień na najwyższym poziomie. Tchouameni, mający na koncie ponad 80 występów w barwach Realu Madryt, był postrzegany jako idealny kandydat do naprawienia błędów w środkowej strefie boiska. Anglicy widzieli w nim priorytet, ale rzeczywistość okazała się brutalna.
Dlaczego Real Madryt nie puści swojej gwiazdy?
Władze z Madrytu nie mają żadnych planów sprzedaży zawodnika w nadchodzącym oknie transferowym. Tchouameni jest dla nich bezcenny ze względu na swoją wszechstronność, która pozwala mu grać zarówno w pomocy, jak i na środku obrony. Ta taktyczna elastyczność sprawia, że Francuz jest kluczowym elementem w układance trenera. Negocjacje w sprawie przedłużenia kontraktu już trwają, co ma ostatecznie uciąć spekulacje o przenosinach do Premier League. Dla piłkarza pozostanie w Hiszpanii to gwarancja walki o najważniejsze trofea w każdym sezonie.
Dla Manchesteru United fiasko tych starań oznacza konieczność zmiany strategii. Choć klub marzy o powrocie do Ligi Mistrzów i rzuceniu wyzwania Arsenalowi czy Manchesterowi City, transfer Tchouameniego wydaje się obecnie niemożliwy. Czerwone Diabły muszą szukać alternatyw, bo bez solidnego defensywnego pomocnika ich defensywa pozostaje odsłonięta. Real Madryt natomiast konsekwentnie buduje swoją potęgę, zatrzymując liderów, którzy zapewniają stabilizację w drodze po kolejne puchary. Francuz najpewniej zwiąże swoją przyszłość z Madrytem na kolejne lata.
