Manchester City przed styczniowym oknem transferowym ponownie interesuje się Malo Gustem, a Chelsea rozważa obniżenie ceny za obrońcę. Enzo Maresca nadal jest zainteresowany swoim byłym piłkarzem, ale ewentualny transfer zależy też od sytuacji finansowej City.
Latem Chelsea żądała za Gusta 75 mln funtów. Manchester City nie chciał zapłacić takiej kwoty, bo oznaczałaby ona rekordowy wydatek na prawego obrońcę. Londyńczycy mają teraz rozważać obniżenie wyceny, co może oznaczać otwartość na sprzedaż, choć nie wiadomo, ile Francuz będzie kosztował w styczniu. Oczekuje się jednak, że nadal będzie wyceniany na poziomie gwarantującym rekordową sumę na tej pozycji. Gusto wzbudzał zainteresowanie kilku klubów już latem, a wśród nich był także Liverpool.
Manchester City już w letnim oknie dostrzegał problem z obsadą prawej strony obrony i rozważał sprowadzenie tam zawodnika. Przez długie okresy poprzedniego sezonu na tej pozycji występował Mateus Nunes, a w obecnych rozgrywkach Maresca rotował między Portugalczykiem a Abdukodirem Khusanovem. Przed styczniowym oknem City ma ponownie rozważać pozyskanie prawego obrońcy, a Gusto pozostaje piłkarzem, którym interesuje się Maresca. W poprzednim sezonie Gusto regularnie występował w Chelsea i był ważnym zawodnikiem w zespole prowadzonym przez Marescę.
Możliwości transferowe City mogą jednak ograniczyć konsekwencje werdyktu uznającego klub za winnego w sprawie zarzutów finansowych. Groźba zakazu transferowego i innych kar może wpłynąć na zdolność zespołu do pozyskiwania piłkarzy zimą. Latem pojawiały się informacje, że Gusto chciałby ponownie pracować z Marescą, nie wiadomo natomiast, czy po 23-letniego obrońcę Chelsea wróci Liverpool.