Więcej o klubie: Liverpool →

Liverpool może wrócić po Sarra. Skrzydłowy chce klauzuli w kontrakcie

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
Liverpool może wrócić po Sarra. Skrzydłowy chce klauzuli w kontrakcie
Fot. JORGE GUERRERO/AFP/Getty Images

Ismaila Sarr może zażądać klauzuli odstępnego w nowym kontrakcie z Crystal Palace. Takie rozwiązanie mogłoby ułatwić Liverpoolowi powrót do starań o senegalskiego skrzydłowego, którym klub z Anfield interesował się już podczas letniego okna transferowego.

Crystal Palace ma zaoferować Sarrowi poprawioną umowę po tym, jak latem nie udało się go sprzedać. Obecny kontrakt zawodnika obowiązuje do 2029 roku, a nowy mógłby przedłużyć jego pobyt w klubie. Doniesienia o negocjacjach nabrały tempa, a Sarr ma być bliski podpisania porozumienia. Skrzydłowy chce jednak wpisania klauzuli odstępnego, która ułatwiłaby mu odejście, gdyby w przyszłości zgłosił się po niego inny klub.

Sarr dołączył do Crystal Palace z Watfordu w 2024 roku i od tamtej pory zdobył dla klubu 33 bramki oraz zaliczył 10 asyst w 94 meczach. Pomógł też drużynie wygrać Puchar Anglii i Ligę Konferencji. Latem zainteresowanie 28-letnim skrzydłowym wykazywał Liverpool, który szukał opcji na tę pozycję po odejściu Mohameda Salaha. Sarr był rozważany także jako zastępstwo dla Cody’ego Gakpo, łączonego z Manchesterem City, ale Holender pozostał w klubie.

Na początku sezonu Sarr nie znalazł się w kadrze meczowej Crystal Palace na pierwsze cztery mecze ligowe, gdy spekulowano o jego przyszłości. Jego agent, Diomansy Kamara, zdawał się zarzucać klubowi brak „szacunku” wobec zawodnika podczas negocjacji transferowych.

Rozmowy Liverpoolu w sprawie Sarra utknęły, a główną przeszkodą okazała się cena. Crystal Palace miało oczekiwać 75 mln funtów, co klub z Merseyside uznał za zbyt wysoką kwotę; latem odrzucono też ofertę Liverpoolu w wysokości 50 mln funtów. Angielski klub ma teraz rozważać wznowienie starań o Sarra w styczniu. Klauzula mogłaby zmienić sytuację, choć Palace może zgodzić się na jej wpisanie tylko wtedy, gdy uzna, że pozwoli ona zachować minimalną kwotę, jakiej klub będzie oczekiwał za zawodnika w przyszłych oknach transferowych. Zainteresowane mogą być również inne kluby.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!